Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

TRANSKRYPCJA WYWIADU

ZMIANY W UMOWACH O ŚWIADCZENIE USŁUG TELEKOMUNIKACYJNYCH (ROZMOWA)

O przyjętym przez rząd nowym prawie telekomunikacyjnym rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Piotrem Mieczkowskim, dyrektorem zarządzającym Fundacji Digital Poland.

ZMIANY W UMOWACH O ŚWIADCZENIE USŁUG TELEKOMUNIKACYJNYCH (ROZMOWA)

MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: Rząd przyjął nowe prawo komunikacyjne – prawo telekomunikacji elektronicznej, które zasadniczo zmieni relacje między klientem a dostawcą usług. W zamierzeniu ma przyjęcie uczynić je bardziej przejrzystymi. Zamiast. Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający Fundacji Digital Poland. Dzień dobry, witam w BIZNES24.

PIOTR MIECZKOWSKI, FUNDACJA DIGITAL POLAND: Dzień dobry.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ

NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


MD: Panie Piotrze, ustawa zawiera wiele obiecująco brzmiących zapowiedzi. Między innymi ma sprawić, że umowy będą bardziej zrozumiałe dla klientów. Obejmie tylko odbiorców indywidualnych czy obowiązywać będzie również w przypadku umów B2B?

PM: Tutaj mam złą informację dla przedsiębiorców, dlatego, że urzędnicy zapisali, że część przedsiębiorców będzie traktowana tak, jak konsumenci, co znaczy, że będzie przedsiębiorców czekać ogrom papierkowej roboty. Przy składaniu czy zamawianiu usług telekomunikacyjnych przedsiębiorca będzie musiał złożyć oświadczenie. I to już jak tylko to prawo wejdzie w życie sugerowałbym kontakt z własnym opiekunem, dlatego, że trzeba będzie składać oświadczenie, że nie jest się konsumentem i nie chce się skorzystać z praw konsumenckich. To tak w kontekście przedsiębiorców.

Jeśli chodzi o konsumentów to faktycznie umowy będą nadal takie same, natomiast będą podsumowania oferowane konsumentom jednostronicowe, które będą pokazywały jak ta umowa wygląda. Wiele tych rzeczy, o których tutaj rozmawiamy, one już weszły tak naprawdę w życie, ponieważ przedsiębiorcy telekomunikacyjni od lat na przykład oferują zwroty nadwyżek, które posiadamy w telefonie na karcie, to teraz sankcjonuje prawo.

Czyli jeśli będzie nam się kończyła taka oferta na kartę i zostały tam na jakieś tam środki, będzie można dokonać zwrotu tych środków na konto. Przy czym tutaj zwracam uwagę, że przedsiębiorcy to już oferują w różnej formie.

Druga sprawa to np. ustawa wymusza, że wszystkie smartfony tablety będą musiały mieć port C – USB C, przy czym znowu Unia Europejska wymusiła to już od początku tego roku. I dlaczego tak się dzieje, że jesteśmy spóźnieni? Dlatego, że poprzedni rząd przez 4 lata od 2020 roku nie wdrożył tej ustawy, za co Polska zapłaci ponad 100 milionów złotych.

Rząd się spieszy, dlatego, że każdego dnia płacimy 50 tysięcy euro za niewykonanie tej ustawy. Ale to jest jedna sprawa. Tutaj bym przedsiębiorcy wyczuli drugą rzecz. Uważam, że gigantyczną, która nas czeka, bo w konsultacjach w tej chwili jest nowa ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa i uwaga: Polska szykuje na ten moment najbardziej restrykcyjne prawo w całej Unii Europejskiej.

Będzie mógł minister cyfryzacji jednym podpisem wykluczyć dowolnego dostawcę dowolnego rozwiązania w 18 gałęziach gospodarki. Mówię tu o autach elektrycznych, o elektronice, którą kupujemy spoza UE i spoza naszych sojuszników NATO. Więc ja bym zachęcał do wzięcia udziału w konsultacjach.

MD: Ale Pan jednocześnie zakłada złą wolę ze strony ministerstwa. Ale my jesteśmy na wojnie, przecież. Jeżeli jesteśmy w takiej sytuacji to minister chyba powinien mieć prawo wycięcia tego, kto stanowi zagrożenie, bo procedowanie legislacyjne czy procedowanie takie formalne, urzędowe mogłaby trwać dużo dłużej.

Wracając (to jest moja opinia, zaraz może się pan do niej odnieść), ale jeszcze dwa pytania chciałbym zadać. Pierwsze:, od kiedy to prawo zacznie obowiązywać? Bo powiedział Pan, że zasadniczo od dnia, w którym zacznie obowiązywać, powinni się przedsiębiorcy zgłaszać z tymi oświadczeniami, że nie chcą korzystać z praw konsumenckich. No i pytanie, dlaczego mieliby nie korzystać z tych praw, skoro one dają takie przywileje, jak na przykład czytamy, bardziej zrozumiale brzmiąca umowa.

ZMIANY W UMOWACH O ŚWIADCZENIE USŁUG TELEKOMUNIKACYJNYCH (ROZMOWA)

PM: To już panu mówię. Umowa wejdzie kilka miesięcy po złożeniu podpisu przez prezydenta. Czy podpis złoży prezydent, to już nie mi wyrokować. Mamy z tym ostatnio problemy z brakiem podpisu prezydenta lub kierowaniem ustawy do Trybunału, ponieważ prezydent twierdzi, że jak wiemy nie mamy wszystkich posłów w Sejmie i w związku z tym nie będzie podpisywał takich ustaw. To jest jedna sprawa.

Dlaczego mielibyśmy nie korzystać, jako przedsiębiorcy z takiej możliwości, czyli bycia konsumentem? Dlatego, że umowy B2B są korzystniejsze, to znaczy możemy je podpisywać w cudzysłowie, podpisywać e-mailem, wysyłać zgłoszenia do swojego opiekuna biznesowego SMS-em.

Teraz to wszystko będzie bardzo mocno sformalizowane, dlatego, że część tych przepisów, które wchodzi, wcale nie pochodzi z europejskiego kontekstu łączności elektronicznej. Zostało to przygotowane przez Prezesa UOKiK, a prezes UOKiK dba głównie o to, aby wszystko było na papierze lub w takiej formie zatwierdzonej elektronicznej. No, w tym przypadku z punktu widzenia biznesu będzie to po prostu mniej korzystne. Będzie więcej papierków mówiąc krótko.

MD: A jeżeli chodzi o to ręczne – uznaniowe usuwanie danego dostawcy usług, dlaczego Pana zdaniem to jest takie niebezpieczne? Czy ma Pan podstawy do tego, aby sądzić, że tutaj będzie minister działał w złej wierze?

MP: Mam podstawy tak sądzić. Czy to ten minister kolejny, czy jeszcze kolejny, bo prawo zostaje na lata, dlatego, że Polska jest jedynym krajem, który w nadchodzącej dyrektywie NIS2 implementuje tak zwane kryteria polityczne, to znaczy, że nie będziemy oceniać dostawców wysokiego ryzyka na bazie konkretów, czyli na bazie audytów, na bazie ryzyk, na bazie certyfikacji. Minister będzie miał prawo stwierdzić na bazie kryteriów politycznych, czyli, że dany dostawca pochodzi po prostu z kraju spoza NATO i na tej podstawie będzie mógł podjąć decyzję.

Czyli nie będą wcale musiały być robione żadne konkretne analizy, które udowadniają, że są dziury i luki. Ja zwrócę uwagę, że chociażby w tym tygodniu mamy informację, że jeden wiodący dostawca systemów operacyjnych, z których korzystamy w naszych laptopach, oferuje całkiem dziurawy system i nic z tym praktycznie nie robi. Dopiero teraz pensja członków zarządu tej firmy będzie powiązana z bezpieczeństwem.

Więc uważam, że papierowe wykluczanie kogokolwiek z rynku dostawców tosterów, mikrofalówek czy samochodów elektrycznych tylko na podstawie tego, że ktoś jest spoza NATO uważam, że to nie tędy droga.

Bezpieczeństwo zwiększa się certyfikacją. Tak, jak na samochody mamy nakładane certyfikacje, mamy odpowiednie gwiazdki, punkty za bezpieczeństwo na drodze tak uważam, że sprzęt komputerowy nie tylko w tym wypadku, nawet i mikser powinien być po prostu testowany i dopiero, jeśli test wychodzi negatywnie również w przypadku dostawcy ze Stanów Zjednoczonych czy z Europy, dopiero wtedy powinno się go wykluczać.

MD: Panie Piotrze, na koniec jeszcze pytanie. Patrząc na konsumentów już prosiłbym o krótką odpowiedź, co się zmieni, jeżeli chodzi o samych konsumentów? Te umowy mają być takie bardziej zrozumiałe, bardziej czytelne? Czy to jest jedna zmiana?

PM: Zmian jest kilka. Ale tak, jak powiedziałem one weszły w życie nieformalnie. Operatorzy nie byli zmuszeni prawem. Od kilku lat, ponieważ jesteśmy spóźnieni o te 4 lata, to operatorzy wyprzedzili te pewne rzeczy. Jedna sprawa to na jednej kartce będzie takie podsumowanie tej umowy – to jest jedna sprawa.

A druga sprawa to jest zwrot tych środków z usług przedpłaconych, o których powiedziałem. Trzecia sprawa, która akurat jest dobra i dotyczy wszystkich, to jest wdrożenie takiego systemu AML, który sprawi, że jeśli będziemy dzwonić, na 112, czyli dzwonić po pomoc, to tak naprawdę będziemy nie tylko korzystać z GPS w naszym telefonie, ale sieć komórkowa będzie wspierała namierzanie nas. W związku z tym policja czy odpowiednie służby dostaną informację znacznie bardziej dokładnie gdzie się znajdujemy, gdy będziemy wzywać pomoc. I to jest akurat bardzo dobra zmiana.

MD: Tak, to prawda. Tego w zasadzie brakowało. Wiele osób mogłoby przypuszczać, że to już jest wdrożone, a tego jednak nie było. Piotr Mieczkowski z Fundacji Digital Poland był z nami. Bardzo dziękuję i dobrego dnia życzę Panu. Dziękuję pięknie.


Masz firmę? Nie przegap ważnych informacji dla Twojego biznesu.

Telewizja dostępna w sieciach kablowych, na platformach satelitarnych, oraz w Internecie.

Kup dostęp online do telewizji BIZNES24

Tylko 11,99 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę BIZNES24.TV

ZMIANY W UMOWACH O ŚWIADCZENIE USŁUG TELEKOMUNIKACYJNYCH (ROZMOWA)

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

TRANSPORT

Jednym z głównych tematów na europejskich giełdach – obok amerykańskiej kampanii wyborczej jest kurs ikony tanich linii lotniczych. Ryanair znalazł się dzisiaj na imponującym...

DŁUG PUBLICZNY

Mocno rośnie zadłużenie w stosunku do PKB naszego kraju. I zdaniem ekonomistów będziemy zadłużać się coraz bardziej. CZYTAJ TEŻ: WIDMO WIBOROWEGO TSUNAMI NAD BANKAMI...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

Mieszkanie we włoszech, albo dom we Włoszech. Jak bezpiecznie kupić nieruchomość nad Tybrem? Radzi Marcin Kwapiński, radca prawny, który jako polsko-włoski prawnik pomaga w...

INNE

Niewykluczone, że tarcze na pra zostaną z nami jeszcze w przyszłym roku. Rozmowy w tej sprawie zapowiedział Andrzej Domański, minister finansów.