Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

TRANSKRYPCJA WYWIADU

WAKACJE KREDYTOWE: UKOiK SKONTROLUJE BANKI (ROZMOWA)

UKOiK skontroluje banki. O tym jak UKOiK zamierza przyjrzeć się praktykom banków w procedurze udzielania wakacji kredytowych i o regulacji cen gazu, oraz węgla rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Tomaszem Chróstnym, prezesem UKOiK.

WAKACJE KREDYTOWE: UKOiK SKONTROLUJE BANKI (ROZMOWA)

MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyjrzy się praktykom banków w procedurze udzielania wakacji kredytowych. Tomasz Chróstny, prezes urzędu, jest naszym gościem. Dzień dobry Panie prezesie.

TOMASZ CHRÓSTNY, PREZES UOKiK: Dzień dobry Państwu.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


MD: Ustawa dziś weszła w życie, a urząd już dopatruje się nieprawidłowości w praktykach banków?

TC: Tak, ponieważ widzimy wprowadzenie w błąd konsumentów czy to przez banki, ale też przez sektor, który między innymi tak, jak tutaj chwilkę pani się temu chwilę temu wypowiadała – straszy konsumentów tym, że obniżona może zostać w przyszłości ich zdolność kredytowa. W przypadku tego typu rozwiązania, które mamy w ustawie, z którego może skorzystać konsument bez względu na swoją sytuację finansową, nie ma podstawy do tego, aby banki w przyszłości obniżały zdolność kredytową konsumentów.

Natomiast te sygnały, które wpływają do nas też od konsumentów, które widzimy na stronach banków, to jest między innymi chęć do tego, aby ograniczać te prawa konsumenta wynikające z ustawy, choćby poprzez proces wnioskowania. Tak aby te propozycje, które widzimy na stronach niektórych banków, że jedna rata i jeden wniosek są absolutnie sprzeczne z ustawą. Ustawa mówi okres lub okresów i przewiduje maksymalnie 8 miesięcy na możliwość skorzystania z tego zawieszenia. Stąd na jednym wniosku konsument powinien móc zawiesić, jeżeli takie jest jego życzenie 8 rat, 8 miesięcy.

I również sam termin złożenia wniosku jest tutaj niezwykle istotny. Czy wniosek jako oświadczenie woli ma skutki z dniem jego złożenia. Zatem również bank nie może oczekiwać, żeby ten wniosek wpłynął wcześniej do banku. Również, jeżeli nasza rata schodzi w danym dniu i w tym dniu złożymy wniosek, bank ma obowiązek ten wniosek uwzględnić.

MD: Ale jak rozumiem, jeżeli ktoś ma ochotę napisać 8 wniosków, to nie macie nic przeciwko?

TC: To jest decyzja konsumenta. Jeżeli natomiast bank nie może ograniczać tego prawa konsumenta, wskazując, że ma konsument bardzo jasno narzucone, np. właśnie ten jeden wniosek przed każdym miesiącem. To są działania, które banki postulowały w procesie legislacyjnym. Tego typu poprawka została odrzucona choćby z tego powodu, że wielu konsumentów w trakcie roku mogłoby przegapić ten termin przed ratą na złożenie wniosku. Dlatego tak ważne jest to, aby na jednym wniosku konsument mógł od razu wskazać tę preferowaną przez siebie liczbę okresów.

MD: Oczywiście, Panie prezesie, pojawiają się też takie głosy – słyszeliśmy jeden z nich przed chwilą, że wakacje kredytowe w jakiś sposób wpłyną na zdolność kredytową, na ocenę ratingu kredytowego danego konsumenta. To rozumiem, jak Pan wspomniał, również jest nieprawidłowe. Ale na jakiej podstawie Pan tak stwierdza?

TC: To straszenie konsumentów. Pamiętajmy, że te ustawowe wakacje kredytowe, z którymi mieliśmy do czynienia w pandemii – one rzeczywiście uwzględniały tę możliwość skorzystania z nich w sytuacji, gdy pogorszyła się sytuacja finansowa kredytobiorcy. A zatem były konkretne elementy w postaci utraty pracy, czy utraty płynności, różne tam były te powody, głównie między innymi właśnie utrata pracy. Tutaj mamy rozwiązanie, które jest powszechne, które jest niezależne od sytuacji finansowej, a zatem każdy z nas, nawet jeżeli jest w dobrej sytuacji finansowej, może skorzystać z tego rozwiązania, choćby po to, żeby zbudować poduszkę finansową – te oszczędności.

Bądź jeśli takie jest życzenie, wykorzystać te środki do nadpłaty kredytu. A zatem skorzystanie z ustawowych wakacji kredytowych jest niezależne od aktualnej sytuacji finansowej kredytobiorcy złotowego. I stąd nie ma podstaw ani na gruncie prawa bankowego, ani na gruncie innych regulacji sektora bankowego do tego, aby w przyszłości sam fakt skorzystania z ustawowych wakacji kredytowych wpływał negatywnie na zdolność kredytową konsumenta.

MD: A jeżeli banki będą dokonywały takich działań: nakazywały, czy zmuszały do wypisywania każdego wniosku osobno i ostrzegały, co Pan nazywa straszeniem, że wpłyną one na rating, czy zdolność kredytową danego konsumenta, to co im grozi ze strony urzędu?

TC: Pamiętajmy, że to są m.in. te elementy, które są objęte postępowaniem wyjaśniającym w UOKiKu. Będziemy weryfikowali, czy banki nie próbują właśnie ograniczać tej zdolności tylko i wyłącznie w oparciu o sam fakt skorzystania z ustawowych wakacji kredytowych. Nie widzimy do tego podstaw merytorycznych, prawnych, stąd tego typu działania, jeżeliby do nich doszło, mogą być traktowane jako naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i wówczas tego typu banki muszą się liczyć z naszymi dalszymi działaniami. Tutaj również o charakterze władczym. Mam na myśli proces decyzyjny i konsekwencje natury finansowej.

MD: Natury finansowej. Do jakich…? No, nie kwot, ale wartości procentowych, zakładam?

TC: Kary za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, to jest do 10 procent obrotu dla danego przedsiębiorcy.

MD: Oj… To byłoby bardzo groźne dla banków, które zresztą narzekają przecież, że wakacje kredytowe…

TC: Dlatego zachęcamy banki do tego, żeby nie wprowadzały konsumentów w błąd, nie prowadziły tych działań, które mają zniechęcić do tego, aby konsumenci skorzystali. To jest prawo konsumentów. Każdy z nas jako konsument powinien indywidualnie (jako kredytobiorca) tę decyzję podjąć w zależności od swoich preferencji i od swojej sytuacji. Natomiast nie jest możliwe i dopuszczalne, aby banki ograniczały to nasze ustawowe prawo. I nad tym będziemy czuwać.

CZYTAJ TEŻ: WAKACJE KREDYTOWE. WSZYSTKO, CO MUSISZ O NICH WIEDZIEĆ (ROZMOWA)

MD: Na czym ma polegać badanie przeprowadzone na rynku węgla i kogo dotkną kontrole?

TC: To jest rynek, który uległ bardzo diametralnej zmianie. Między innymi od początku wojny w Ukrainie mamy zaburzenia natury podażowej, które również skutkują zmianami mechanizmów cen, ale także zmianami na poziomie struktury dostawców, struktury importerów z poziomu wydobycia i tak dalej, i tak dalej. Tego typu działania prowadzimy również na innych rynkach, gdzie widzimy, że ta struktura uległa zmianie, gdzie może dochodzić do różnych zaburzeń. I również na rynku węgla chcemy zapewnić, aby konkurencja zrobiła to, co do niej należy, aby te uczciwe relacje pomiędzy przedsiębiorcami mogły też zaistnieć.

Stąd chcemy zbadać tę strukturę rynku, chcemy się przyjrzeć, jak funkcjonują punkty sprzedaży węgla, chcemy sprawdzić, jaki jest zakres wymiany, kształtowania się także tych elementów, które budują cenę. Ale także jak wygląda rynek z punktu widzenia przedsiębiorców działających na rynku importu, dystrybucji, pośredników.

Tak jak wspomniałem, ten rynek uległ diametralnej zmianie i przy tego typu zaburzeniach – to jest też wydaje mi się, że warto o tym powiedzieć: Przy tego typu zaburzeniach, perturbacjach na rynku zawsze może zdarzyć się ktoś, kto będzie chciał nadużywać tej swojej pozycji, kto będzie chciał wykorzystać tą okazję do tego, żeby poprzez nieuczciwe mechanizmy, czy to podziału rynku, czy zmowy o charakterze cenowym właśnie zrealizować pewne nieuzasadnione korzyści. Nieuzasadnione w myśl nieuczciwych praktyk rynkowych. Dlatego naszą rolą jest zadbanie o to żeby ten mechanizm działał prawidłowo…

MD: Ceny energii elektrycznej też zbadacie?

TC: Przede wszystkim jeżeli chodzi o ceny energii elektrycznej, to jest osobny rynek. Proszę zauważyć, że bardzo mocno przyglądamy się mechanizmom, które funkcjonują w ogóle na rynku, w gospodarce. Dzisiaj rozpoczęliśmy i w przyszłym tygodniu Inspekcja Handlowa rozpoczyna działania właśnie w punktach sprzedaży węgla, ale również tak jak wspomniałem, dystrybutorzy, pośrednicy i importerzy. Chcemy dokładnie sprawdzić, jak te relacje w gospodarce wyglądają i czy nie ma tam elementów, które stanowią nieuczciwe praktyki rynkowe. Tak, żeby je wyeliminować i żeby ta konkurencja dobrze działała. Ale podobne działania prowadzimy również czuwając nad tym, co się dzieje, jeśli chodzi o rynek gazu, rynek paliw, rynek materiałów budowlanych.

Pamiętajmy, że mamy z jednej strony sytuacje, które dotyczą całej Europy, niekiedy dotyczą globalnie świata, jeżeli chodzi o zakłócenie łańcuchu dostaw, podaży, również tutaj niedobory wynikające z zachowań, przedsiębiorców rosyjskich. I z drugiej strony to, na co my mamy wpływ, to jest zadbanie o to, aby nie dochodziło do praktyk nieuczciwego nadużywania pozycji dominującej, czy praktyk ograniczających konkurencję. A zatem żeby mimo tych trudności rynkowych przedsiębiorcy działali na uczciwych zasadach. To jest nasz cel.

MD: Pojawiły się ostatnio dokumenty, raporty, które sugerowały, (niektóre pisały wprost), że marże zakładów energetycznych są nawet dziesięciokrotnie wyższe od ponoszonych kosztów. To też jest ciekawa sprawa. To jest oczywiście inny rynek, więc myślę, że…

TC: Ale pamiętajmy, że tutaj jest niezwykle istotny proces i odpowiedzialność prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. To jest ten bezpiecznik, który został przewidziany, proces taryfowania, a zatem ustalenia maksymalnej ceny dla gospodarstw domowych. Tutaj również te marże i struktura kosztów podlega badaniu. To jest niezależna instytucja i te decyzje obowiązują wówczas również dla zakładów dostarczających nam energię elektryczną.

MD: No tak, nie każdy, nie wszystkie urzędy w Polsce mają taką werwę jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który jak słyszymy, bada kilka tych rynków. Panie prezesie, wracając jeszcze do rynku węgla. Zastanawiam się, bo tych punktów sprzedaży jest bardzo dużo w Polsce – tzw. Polsce powiatowej, co w każdej, większej miejscowości. Czego mogą spodziewać się właściciele takich składów opału, do których zamierza udać się kontroler Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów? Czy on uprzedzi o swojej kontroli, czy uprzedzi jakie dokumenty należy przygotować?

TC: Przede wszystkim chcemy zbadać strukturę produktową. Chcemy zbadać relacje pomiędzy przedsiębiorcami. Po pierwsze  jaka jest struktura dostaw, od kogo oni nabywają, jaki jest ten łańcuch dostaw. Pamiętajmy, że niekiedy skupy zaopatrują, się np. bezpośrednio w kopalni, a niekiedy korzystają z długiego łańcucha, gdzie potrafimy tam znaleźć 2-3 pośredników i jeszcze dodatkowo importer. Dlatego chcemy zbadać, jak te relacje wyglądają, jaka jest rola tych dużych podmiotów, a jaka jest rola małych podmiotów. Te punkty skupu – co do zasady to są rzeczywiście mniejsi przedsiębiorcy.

Natomiast chcemy zbadać, jak to wygląda w całym kraju, w każdym województwie. Jaka jest struktura punktów skupu, jak się zaopatrują, jakimi informacjami wymieniają się z dostawcami, ale także czy istnieje jakakolwiek koordynacja, współpraca z innymi punktami skupu, także z izbami branżowymi. Także ten proces pozyskiwania informacji, on chwilkę zajmie. Ale chcemy rzeczywiście mieć pewność, że nie dochodzi tutaj do praktyk, które mogłyby niekorzystnie wpływać na konkurencję, które mogłyby dodatkowo budować pewne trudności. Właśnie na tym rynku dostaw węgla.

MD: Już te informacje zbieracie? Czy kontrolerzy ruszą w Polskę od konkretnego dnia?

TC: W przyszłym tygodniu Inspekcja Handlowa rusza w teren. Wówczas dotrą (inspektorzy Inspekcji Handlowej) do właśnie punktów skupu. Niezależnie my również będziemy pozyskiwali te informacje od dużych dystrybutorów, od importerów, od dużych pośredników. Natomiast jeszcze dzisiaj mamy spotkanie, takie koordynujące z inspekcją handlową, z wojewódzkimi inspektorami Inspekcji Handlowej po to, żeby dokładnie wyjaśnić zakres pozyskiwanych informacji, tak żeby w przyszłym tygodniu ten proces mógł już ruszyć w sposób niezakłócony, w pełni kontrolowany i abyśmy też mieli zapewniony napływ tych informacji w takim uzgodnionym formacie, żeby później też łatwiej można było je przeanalizować.

MD: Dostaliśmy maila od słuchacza, który napisał: „Niech Pan rynek drewna zbada, drewna budowlanego. Panie prezesie.” To taka sugestia od widza, vox populi. Bardzo dziękuję za rozmowę. Tomasz, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów był naszym gościem w piątkowy poranek. Dziękuję pięknie. U progu bardzo pracowitego tygodnia, także dla urzędu.

TC: Dziękuję pięknie.


Informacje dla inwestorów – przez cały dzień w telewizji BIZNES24

Telewizja dostępna w sieciach kablowych, na platformach satelitarnych, oraz w Internecie.

Kup dostęp online do telewizji BIZNES24

Tylko 9,9 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę BIZNES24.TV

WAKACJE KREDYTOWE: UKOiK SKONTROLUJE BANKI (ROZMOWA)

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

RYNKI

Kolejne dobre dane ze Stanów – po środowym odczycie niższej od oczekiwań inflacji CPI otrzymaliśmy dane o malejącej inflacji producenckiej – dały rynkom nadzieje...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O tym jak się kształtuje sytuacja na rynku drewna w Polsce rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Rafałem Szeflerem, dyrektorem Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O tym jak się kształtują ceny złota oraz srebra a także platyny na światowych rynkach rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Aleksandrem Pawlakiem, prezesem...

POLSKA

UCE Research i Wyższe Szkoły Bankowe opublikowały cykliczną analizę cen detalicznych. Wynika z niej, że w lipcu 2022 roku w sklepach było drożej o...

%d bloggers like this: