Connect with us

Hi, what are you looking for?

FIRMA

STAL WRESZCIE ZACZĘŁA TANIEĆ. ALE NA RAZIE NIEZNACZNIE (ROZMOWA)

FOT.: TheBlowUp / Unsplash

TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: Jest z nami Bogdan Białas- prezes spółki BML- producent stali, wyrobów stalowych. Dzień dobry Panie prezesie.

BOGDAN BIAŁAS, BML :  Dzień dobry. Dzień dobry Panu, dzień dobry Państwu.

MD: Ceny niektórych kategorii wyrobów stalowych na rynku terminowym zaczęły w Europie maleć stopniowo w sierpniu, po sześciu miesiącach wzrostu. Co tanieje? I czy to jest trwały trend?

BB: Rzeczywiście stal przetworzona w postaci blach, profili lekko staniała i całe szczęście, że już ta eskalacja tych cen przestała iść do góry. Natomiast nie jest to jakiś spadek, taki znaczący. Jest to bardzo powolny trend. Myślę, że to wynika też z tego, że firmy handlujące tym towarem się zaopatrzyły po wysokich cenach, zakupiły te materiały i próbują je sprzedać bez straty. Ale rzeczywiście ciągle jest wysoki. Całe szczęście, że ta tendencja jest zniżkowa. Ona nie jest jeszcze taka jakby producenci- ci, którzy używają stal by sobie życzyli ale odczuwalna jest ta tendencja rzeczywiście spadkowa.

MD: Czy Pan spodziewa się raczej stabilizacji cen stali na obecnym poziomie? Czy może raczej powrotu do poprzednich wartości: tych sprzed pół roku, sprzed dziewięciu miesięcy? Pamiętamy, że kilka lat temu miała miejsce podobna sytuacja w 2008, 2009, 2010 roku- też ceny materiałów budowlanych drożały ale po to, aby potem spaść do wartości sprzed tej zwyżki.

CZYTAJ TEŻ: SAMORZĄDY NIE ZAMAWIAJĄ, FIRMY NIE STARTUJĄ W PRZETARGACH. CENY SPARALIŻOWAŁY ZAMÓWIENIA PUBLICZNE

BB: Ja myślę, że szansy do tego, żeby to wróciło do poziomu z zeszłego roku nie ma. One może jeszcze te stale spadną ale mimo wszystko będą naprawdę na bardzo wysokim poziomie w stosunku do zeszłego roku. Tak samo zresztą jak i materiały budowlane. Więc tutaj trzeba się już powoli pogodzić z tym, że ta cena będzie wysoka. Czy ona spadnie i ile? Trudno mi powiedzieć. Na pewno jest nieadekwatna do bieżącej sytuacji. Być może, że po tych kilku latach stagnacji ceny, bo rzeczywiście ceny stali przez kilka lat były na dosyć niskim poziomie- to trzeba obiektywnie przyznać; wydaje się, że będzie to zdyskontowane teraz właśnie w tym roku. Na jakim poziomie- trudno mi powiedzieć. Rynek jest dosyć chwiejny. Tak jak powiedziałem: ceny stali spadają ale już nie spadną nigdy do tego poziomu, który był w zeszłym roku. Moim zdaniem, oczywiście.

CZYTAJ TEŻ: DREWNO BUDOWLANE NAJDROŻSZE W HISTORII. DLACZEGO?

MD: Panie prezesie, co teraz kształtuje nastroje w sektorze przemysłowym? Duże zamówienia? Problemy z łańcuchami dostaw? Problemy z surowcami? Co najbardziej wpływa na perspektywy prowadzenia biznesu?

BB: To jest kilka czynników. Pierwszy to jest rzeczywiście dosyć trudny dostęp do materiału, bo jest mała podaż tej stali na rynku, czy materiałów budowlanych. Drugim problemem jest to, że potencjalni klienci zakładów fabryk, przetwórców chcieliby, żeby podwyżki cen stali producenci przyjęli na siebie. Ale nie ma się co oszukiwać-  generalnie producenci w Polsce: fabryki jadą na zdecydowanie niższych marżach, niż to jest na przykład na zachodzie i po prostu nie ma z czego jakby pokryć tych podwyżek cen stali. Dla nas, całe szczęście można powiedzieć, że jest to problem nie tylko Polski ale całej Europy i klienci początkowo nie chcieli przyjąć do wiadomości tych podwyżek cen wyrobów końcowych, wyrobów finalnych. Jednak, jak się zorientowali, że to jest również i w krajach zachodnich, czy w Niemczech, czy Francji tam gdzie jest polski eksport głównie, zaczęli po prostu akceptować te ceny. Aczkolwiek trzeba było to jakoś wypośrodkować i producenci mimo wszystko muszą część, przynajmniej przez jakiś czas przyjąć na siebie tych podwyżek. Jak to się skończy- Czas na pewno pokaże.

MD: Czy zauważył Pan zainteresowanie odbiorców dostaw naszego eksportu na Zachodzie, zainteresowanie zastąpieniem chińskich dostawców- azjatyckich dostawców naszymi producentami?

BB: Ja tego nie odczułem. I trudno mi powiedzieć, ponieważ w tym rynku nie uczestniczę bezpośrednio i nie chciałbym tutaj się wypowiadać na temat, który jest mi stosunkowo mało znany. Może być taka sytuacja rzeczywiście, że ci którzy się mocno posilali rynkiem chińskim, czy azjatyckim będą chcieli teraz zmienić trochę tę relację po to, żeby potencjalne zagrożenie zmniejszyć i będą próbowali szukać odbiorców tu w Europie- w byłych krajach postkomunistycznych, tam gdzie jeszcze stosunkowo jest taniej, niż w tych krajach wysoko rozwiniętych. Niemniej jest to problem, bez wątpienia.

MD: Bogdan Białas- prezes spółki BML- producent stali był naszym gościem. Bardzo dziękuję i powodzenia w walce rynkowej.

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

RYNKI

Na skokowy spadek cen stali - jeszcze chyba nie ma co liczyć. W sierpniu na świecie wyprodukowano 157 milionów ton stali - o prawie...

FINANSE OSOBISTE

Gaz dla gospodarstw domowych znów w górę. Urząd Regulacji Energetyki zgodził się na trzecią w tym roku podwyżkę taryf PGNiG. Wejdzie w życie za...

OTOCZENIE MAKRO

TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24 ROMAN MŁODKOWSKI, BIZNES24: No i co teraz z tą inflacją zrobić? Postanowiliśmy zapytać profesora...

OTOCZENIE MAKRO

Inflacja w Polsce najwyższa od czasów premiera Buzka. W sierpniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wyniósł aż 5.5%. To oznacza, że koszyk zakupów...