Connect with us

Hi, what are you looking for?

NIERUCHOMOŚCI

RATY KREDYTÓW JUŻ IDĄ W GÓRĘ. DLACZEGO? (ROZMOWA)

Raty kredytów już idą w górę – mimo, że Rada Polityki Pieniężnej twardo trwa przy najniższych w historii stopach procentowych. Dlaczego październikowa rata dla wielu kredytobiorców będzie już wyższa?


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24

MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: Dlaczego raty kredytów hipotecznych wzrosną?

JAROSŁAW SADOWSKI, EXPANDER: Dlatego, że oprocentowanie- to oprocentowanie zmienne jest powiązane ze stawką WIBOR a nie ze stopami procentowymi NBP. A WIBOR zwykle rośnie z pewnym wyprzedzeniem, czyli przewidując to, co może zrobić Rada Polityki Pieniężnej i ono zwykle rośnie trochę wcześniej, kiedy już na rynku mówi się o tym, że za jakiś czas stopy mogą wzrosnąć to zwykle on powoli zaczyna wzrastać. I tak właśnie działo się w ostatnim czasie, bo przez długi czas ten WIBOR trzymiesięczny pozostawał na poziomie 0,21 proc. A w ostatnim czasie podskoczył do 0,24. Niby niedużo, ale to już jest sygnał, że powoli zbliża się ten moment podwyżek stóp procentowych. Na razie ta pierwsza, ten pierwszy wzrost raty, który się dokona w październiku, w niektórych przypadkach w listopadzie to będzie zaledwie kilka złotych. Cztery, może pięć złotych podwyżki, ale to jest tak naprawdę dopiero początek, bo w miarę jak będzie zbliżał się ten moment wprowadzenia podwyżek, czy kiedy one się już pojawią, no to wtedy już te skoki będą zdecydowanie większe. I gdyby na przykład WIBOR powrócił do tego poziomu sprzed pandemii, no to już rata nam wzrośnie o 236 złotych.

CZYTAJ TEŻ: INFLACJA NAJWYŻSZA OD CZASÓW BUZKA. W SIERPNIU 5.5%

MD: Ile wynosił WIBOR 3M przed pandemią?

JS: Przed pandemią WIBOR wynosił 1,71 procent. Więc spora różnica w porównaniu do 0,21, które mieliśmy jeszcze przed chwilą, tam 0,24, no ale to wciąż jest spora różnica, więc trzeba się na to przygotować, że ta rata wzrośnie pewnie powyżej 200 złotych w przypadku powrotu do tego poziomu. Choć oczywiście ten wzrost w dużej mierze zależy od tego jaką kto ma kwotę kredytu, czy jakie ma zadłużenie w danym momencie. Im większe zadłużenie- tym bardziej ta rata wzrośnie.

MD: To może jakimś sposobem na lepszy niż niższą ratę kredytu, albo po prostu na spokój i spokój głowy i spokój w portfelu jest stałe oprocentowanie, czyli taki poziom, który się nie zmienia- być może wyższy ale dzięki temu mamy nieco mniej nerwów na głowie?

JS: Tak, to może być pewne zabezpieczenie. Co ciekawe to nie jest zabezpieczenie tylko dla tych, którzy dopiero zaciągają kredyty ale także ci, którzy je już spłacają- też zwykle mają taką możliwość i banki w wielu przypadkach umożliwiają zamianę oprocentowania zmiennego na stałe. Z tym, że tu jedną ważną rzecz trzeba dodać: to oprocentowanie nie będzie stałe aż do końca spłaty kredytu. Ono będzie stałe najczęściej przez 5 lat, w niektórych przypadkach przez 7 i potem, po tym okresie już zostanie sprawdzone jaki jest poziom stóp procentowych i jeżeli one wzrosną, to również rata takiego kredytu wzrośnie. No ale przez te 5 czy 7 lat mamy spokojną głowę, mamy stałą wysokość raty z tym, że jeżeli ktoś chciałby mieć to stałe oprocentowanie na niskim poziomie, to raczej powinien się pospieszyć, dlatego, że z naszych danych wynika że w ostatnim czasie już trzy banki podwyższyły poziom tego oprocentowania stałego. Oczywiście podwyższyły dla nowych klientów. Ci, którzy mają to oprocentowanie stałe- już już im się stawka nie zmienia. Ale ci, którzy dopiero przychodzą do banku po taki kredyt, to już w trzech przypadkach właśnie mają wyższą stawkę, niż ci którzy dostawali przed miesiącem. No i należy się spodziewać, że pewnie to dopiero początek, bo banki oczywiście wiedzą, że zbliża się moment podwyżek stóp procentowych, więc podejrzewam, że w kolejnych miesiącach pojawią się kolejne tego typu podwyżki, więc to oprocentowanie stałe niestety, ale będzie na coraz wyższym poziomie.

CZYTAJ TEŻ: ZRÓB COŚ, BO TWOJE OSZCZĘDNOŚCI SZYBKO TOPNIEJĄ

MD: Które banki oferują najlepsze stałe oprocentowanie kredytu obecnie?

Jeżeli chodzi o te obecne oferty, to w tej chwili Santander ma najniższą stawkę oprocentowania stałego 3,04 proc.- tyle wynosi stawka ale w przypadku 20 proc. wkładu własnego. No i tu trzeba przygotować się też na, żeby uzyskać taką stawkę- na skorzystanie z dodatkowych produktów, czyli trzeba posiadać w tym banku konto i zapewnić wpływ wynagrodzenia, trzeba skorzystać z oferowanego przez bank ubezpieczenia mieszkania i do tego jeszcze skorzystać z karty kredytowej. Więc można uzyskać dość niski poziom, choć, co ciekawe w przypadku oprocentowania zmiennego właściwie we wszystkich bankach oprócz jednego: oprócz Aliora to oprocentowanie znowu jest poniżej trzech procent w najlepszym przypadku mamy 2,1 proc. więc z tego względu to oprocentowanie stałe nie cieszy się aż tak dużym zainteresowaniem, ale warto pamiętać, że to jest stawka początkowa. Później, kiedy stopy procentowe wzrosną te 3,4 np., o których wspominałem- ono pozostanie na 5 lat. Na to oprocentowanie zmienne 2,1- ono za jakiś czas będzie stopniowo, stopniowo rosło. I tak naprawdę nie wiadomo, czy przekroczy ten poziom 3 proc. czy nie. Wszystko zależy od tego, jak szybko będą podnoszone stopy procentowe jak bardzo one wzrosną. Niestety każdy sam musi podjąć decyzję- które z tych rozwiązań będzie dla niego lepsze, czy oprocentowanie stałe, czy oprocentowanie zmienne.

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

FINANSE OSOBISTE

TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24 MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: Naszym gościem jest Maciej Samcik z portalu Subiektywnie o Finansach. Dzień...

FINANSE OSOBISTE

Zgodnie ze złożona w środę w BIZNES24 deklaracją Tomasza Chróstnego - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uruchomił kalkulator procentowy. Ma on pomóc klientom obliczanie...

RYNKI

Na skokowy spadek cen stali - jeszcze chyba nie ma co liczyć. W sierpniu na świecie wyprodukowano 157 milionów ton stali - o prawie...

RYNKI

FED obniża prognozy wzrostu gospodarczego dla Stanów Zjednoczonych - ale jednocześnie sygnalizuje, że podwyżki stóp mogą nastąpić wcześniej, niż wcześniej oczekiwano.