Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

TRANSKRYPCJA WYWIADU

PRZETARGI DLA WOJSKA POLSKIEGO. JAK ZAROBIĆ NA KONTRAKTACH Z ARMIĄ? (ROZMOWA)

O przetargach dla Wojska Polskiego rozmawiała Natalia Gorzelnik z BIZNES24 z Tomaszem Wróblewskim, założycielem Silent Technical.

PRZETARGI DLA WOJSKA POLSKIEGO. JAK ZAROBIĆ NA KONTRAKTACH Z ARMIĄ? (ROZMOWA)
źródło: BIZNES24

NATALIA GORZELNIK, BIZNES24: A o tym jak zarobić na wojsku porozmawiam teraz z moim i Państwa gościem, którym jest Tomasz Wróblewski, założyciel firmy Silent Technical, przedsiębiorca, który przeszedł już tę ścieżkę i dostarcza wojsku towary. Dzień dobry.

TOMASZ WRÓBLEWSKI, SILENT TECHNICAL: Dzień dobry Państwu.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ

NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


NG: Zacznijmy od tego, co właściwie kupuje wojsko. Wszyscy ekscytują się Patriotami i HIMARSami. No ale to przecież nie wszystko. Jakiego rodzaju produkty są kontraktowane?

TW: Oczywiście wojsko, jak każdy podmiot, który jest podmiotem o szerokim spektrum działania, potrzebuje wszelkiego rodzaju wyposażenia indywidualnego, jak również tak jak pani wspomniała, oczywiście sprzętu ciężkiego. Ten ciężki sprzęt oczywiście jest tutaj takim bardzo nośnym tematem i tam kwoty, za które nasz budżet państwa kupuje ten sprzęt oczywiście są bardzo duże, ale wojsko też na co dzień potrzebuje zwykłych, normalnych produktów poprzez: odzież, poprzez obuwie, sprzęt ochrony indywidualnej, jak również takie prozaiczne rzeczy, jak na przykład żywność i wszelkiego typu rzeczy, które są potrzebne do działania wojska nawet w czasie pokoju.

NG: No właśnie. Nas dzisiaj będą interesowały przede wszystkim takie produkty, produkty cywilne, czyli ten obszar, który jest najbardziej dostępny dla większości oglądających nas przedsiębiorców. Gdzie szuka się informacji o przetargach?

TW: Oczywiście Wojsko Polskie nie posiada jednej platformy, z której moglibyśmy skorzystać w poszukiwaniu i ewentualnym znalezieniu kontraktów. Natomiast warto śledzić i zapoznawać się z biuletynami, które są właściwie w każdej regionalnej bazie logistycznej publikowane na bieżąco, jak również poprzez wszelkiego rodzaju wyszukiwarki przetargów publicznych takie informacje można uzyskać.

NG: A kto ogłasza te przetargi? Konkretnie jak się nazywają te jednostki? Jakie „googlać” i kto podejmuje ostateczne decyzje o zakupie?

TW: Zawsze zakup jest podejmowany wielopoziomowo. To nie jest tak, że dowódca konkretnej jednostki czy konkretnej bazy podejmuje taką decyzję jednoosobowo. Proszę mieć zawsze na względzie, że wojsko również podlega większości takich normalnych zakupów, które nie są uzbrojeniem, które nie są bardzo krytyczne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa; podlega pod ustawę o zamówieniach publicznych, więc tutaj obowiązuje normalna procedura przetargowa i po odpowiednim sporządzeniu dokumentów, czyli dokładnie po sporządzeniu takiej specyfikacji przetargowej taki przetarg pojawia się  tak, jak pani wspomniała, w odpowiednich jednostkach. I tutaj za takie przetargi odpowiadają np. regionalne bazy logistyczne. Więc można wchodząc na strony internetowe tych baz zapoznać się z zakładką „przetargi publiczne” i takie zamówienia tam na pewno jesteśmy w stanie znaleźć.

NG: Zatrzymajmy się jeszcze przy samej procedurze. Ile ma się czasu na przygotowanie oferty? To raz. Czy tutaj jest rzeczywiście standardowo? A kolejna rzecz: ile potem ma się czasu na dostawę, jeżeli by się udało taki przetarg wygrać?

CZYTAJ TEŻ: JAK ZAROBIĆ NA WOJSKU? [PORADNIK]

TW: To jest bardzo indywidualna kwestia. Wszystko zależy od przede wszystkim terminu w jakim czasie ten przetarg zostaje opublikowany. Bo tak jak wspomniałem na początku, wojsko podlega również pod ustawę, jest jednostką budżetową, więc większość tych przetargów jest realizowana w ciągu danego roku budżetowego. Więc odpowiadając na Pani pytanie – krytycznym jest tutaj zawsze termin końcówki listopada, no powiedzmy początku grudnia wtedy, kiedy wojsko tak jak każda jednostka budżetowa, musi się z danego budżetu na dany rok rozliczyć.

Natomiast z tym czasem dostawy jest bardzo różnie. My jako przedsiębiorcy zawsze zwracamy uwagę na ten fakt, iż jeśli przetargi są ogłaszane bardzo późno, czyli np. w drugiej połowie roku, to bardzo często te terminy dostaw są uciążliwe dla przedsiębiorców i powodują dużo stresu zarówno ze strony zamawiającego, jak i również ze strony tego dostawcy. Natomiast terminy są naprawdę bardzo różne, no ale powiedzmy, że takim standardem jest około 3 miesięcy. Tyle mniej więcej przedsiębiorca, jeśli jest to towar specjalistyczny, ma czasu na dostawę.

NG: Jak wojsko płaci? Czy termin jest narzucony, czy forma płatności może być jednym z elementów przetargu?

TW: W większości tak jak w ogólnych zamówieniach publicznych raczej nie spotkałem się z tym, żeby można było negocjować tutaj warunki płatności. One są przeważnie z góry narzucone przez wewnętrzne procedury, które obowiązują w danych jednostkach czy służbach, jeśli chodzi o służby podległe MSWiA. Natomiast standardowo jest to 30 dni. Odpowiadając na Pani pytanie – wojsko tak, jak budżet państwa, jest dobrym płatnikiem. Raczej nie zdarza się tak, że powiedzmy budżet państwa jest na razie jeszcze niewypłacalny.

NG: A czy jest opcja na przedpłaty? Myślę sobie o jakiś takich naprawdę bardzo specjalistycznych produktach, robionych na zamówienie.

TW: To też są bardzo indywidualne kwestie. Myślę, że w większości są już negocjowane na samym etapie już tutaj opublikowania przetargu, bo zawsze mamy wgląd przed podpisaniem umowy w samą treść tej umowy jako taką, propozycję umowy ze strony zamawiającego. Natomiast bardzo ciężko jest uzyskać tą przedpłatę, szczególnie dla przedsiębiorców prywatnych. Z tego co wiem, taka forma jest stosowana dla spółek państwowych.

NG: To jeszcze na koniec kwestia kar umownych, bo pewnie i takie znajdują się w umowie. Czy też są raczej zachowane standardy rynkowe? Czy to może być mocno kłopotliwe i mocno uciążliwe? Nie zakładam, że wpadną nam komandosi do siedziby firmy i będą przyspieszać proces produkcji, ale czego możemy się w tym obszarze spodziewać?

TW: Kara umowna jest naturalnym składnikiem każdej umowy zawartej w trybie umowy o zamówieniach publicznych. Natomiast wysokość też powiedzmy, jest tutaj bardzo negocjowalna, aczkolwiek kodeks cywilny tutaj (i tym warto się podpierać) stosuje tzw. zapis o miarkowaniu kary. Natomiast standardem powiedzmy jest (spotkałem się w różnych umowach) pomiędzy 10 a 20%. Bo tutaj też musimy rozróżnić dwa typy kar umownych. To jest kara umowna za sprzęt, który jest nie dostarczony w terminie, jak również kara umowna za zerwanie umowy. I tutaj też te kary umowne obowiązują obie strony. Bo zdarzały się przypadki, że służby bądź wojsko w trakcie nawet podpisania umowy, w trakcie jej realizacji z przyczyn powiedzmy niezależnych musiały taką umowę anulować. I wtedy jak najbardziej też przedsiębiorca nie zostaje na lodzie, bo obowiązuje też wtedy na jego rzecz jakaś tam kara umowna. Ale tak, one są. Dotkliwe, czasami niezamierzone i niezależne od przedsiębiorcy.

NG: Tomasz Wróblewski, Silent Technical. Dziękuję pięknie za rozmowę.

TW: Dziękuję bardzo.

Inwestujesz? Notowania na żywo, opinie analityków i wszystko, co ważne dla Twojego portfela!

Telewizja dostępna w sieciach kablowych, na platformach satelitarnych, oraz w Internecie.

Informacje dla tych, dla których pieniądze się liczą- przez cały dzień w telewizji BIZNES24

Tylko 11.99 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę

BIZNES24 przez Internet

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O rekordowych wynikach Banku Pekao S.A, rozmawiała Natalia Gorzelnik z BIZNES24 z Pawłem Strączyńśkim, wiceprezesem Pekao S.A.

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O tym czy w Polsce mamy już bańkę w nieruchomościach i kiedy spadną ceny, rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Szymonem Pifczykiem, autorem autor...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O tym czy KPO, wzrost płac oraz likwidacja tarcz antyinflacyjnych podbiją poziom inflacji, rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z profesor Joanną Tyrowicz, członkinią Rady...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O ulgach dla przedsiębiorców oraz dla współwłaścicieli spółek z o.o. płacących ZUS, rozmawiała Natalia Gorzelnik z BIZNES24 z Mirosławą Zugaj, partnerem w Chojnacka &...