Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

TRANSKRYPCJA WYWIADU

POGORSZYŁY SIĘ NASTROJE W POLSKIM PRZEMYŚLE (ROZMOWA)

O sytuacji w polskim przemyśle rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z dr Anna Czarczyńską z Katedry Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego i Małgorzatą Bieniaszewską, właścicielką MB Pneumatyka.

POGORSZYŁY SIĘ NASTROJE W POLSKIM PRZEMYŚLE (ROZMOWA)
źródło: BIZNES24

MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: Z nami są nasze gościnie, które zaprosiliśmy do tego programu. Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka MB Pneumatyka już nie prezes, ale właścicielka wciąż. Dzień dobry.

MAŁGORZATA BIENIASZEWSKA, WŁAŚCICIELKA MB PNEUMATYKA: Dzień dobry, nigdy nie byłam prezesem. Tak swoją drogą.

MD: I dr Anna Czarczyńska z Katedry Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego. Dzień dobry, Pani doktor.

ANNA CZARCZYŃSKA, KATEDRA EKONOMII AKADEMII LEONA KOŹMIŃSKIEGO: Dzień dobry.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ

NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


MD: Drogie Panie i Drodzy Państwo, nasi widzowie! Trzeci miesiąc z rzędu bezrobocie w Niemczech utrzymuje się na poziomie 5,5%. To też ważna informacja z tej gospodarki. Natomiast na poziomie 45 punktów – PMI przemysłu niemieckiego również mniej niż 50 punktów. A więc sytuacja kurczenia się rynku. Zacznijmy od opinii naszej gościni, która jest zaangażowana w polski przemysł najmocniej, czyli Małgorzata Bieniaszewska. Czy Pani podtrzymuje tę kasandryczną opinię na temat polskiego rynku?

MB: No i co? Znowu wyjdę panie redaktorze, jako ta osoba, która albo nie wie, co czyni, albo jest dziką optymistką. Ale ja powiem tak: My faktycznie widzimy spadki, to nie ulega wątpliwości. Natomiast gdybym miała się kierować wskaźnikiem PMI i tym nastawieniem jakie mamy, to bym powiedziała, że jest bardzo źle. Natomiast u nas jest stabilnie. Tylko proszę pamiętać o tym, że dla mnie stabilnie to jest odniesienie do tego, w jakim jesteśmy okresie, czyli my już przeszliśmy etap covidu, pandemii i „histerii gospodarczej”, mówiąc bardzo szaleńczo. My już wiemy, jak reagować na to, co się dzieje na rynku, jak reagować dynamicznie, jak się adaptować do zmian w taki sposób, żeby właśnie na przykład nie mieć ogromnych stanów magazynowych, które oczywiście rzutują na cashflow i tak dalej. Więc podsumowując powiedziałabym tak: nie jest źle. I proszę jeszcze o jednej rzeczy pamiętać. Moja spółka nie jest uzależniona tylko od rynku niemieckiego. Mimo tego, że jesteśmy w branży automotive, w branży komponentów, czyli tej, która jest bardzo silnie uzależniona od Niemiec; my rozwiązania szukamy dalej poza granicami Unii Europejskiej, budując stabilnie rynek Unii Europejskiej, ale poszerzając o Australię, o Afrykę, o Indie, itd. Myślę, że to jest rozwiązanie.

MD: Dziś rano mieliśmy przyjemność rozmawiać z Markiem Kubiakiem, prezesem Polskiej Izby Przemysłu Drzewnego. On zwrócił uwagę na to, że lata 2021 i 2022, przynajmniej w tych trzech zamkniętych kwartałach to były mimo wszystko wciąż bardzo dobre lata, także dla przemysłu drzewnego. Dlatego to, co się teraz dzieje napawa pewnymi obawami i napawa strachem. Może to bardziej kwestia rozmowy z psychologiem niż z analitykami ekonomicznymi? Pani doktor? Przypomnę – jest nami Anna Czarczyńska, doktor z Katedry Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego.

AC: Ja bym tak daleko nie szła. Może troszeczkę rzeczywiście z takiej ekonomii behawioralnej, czyli budowania nastrojów i to, co my robimy teraz tutaj przekazując Państwu, że jest źle i że wskaźniki spadają, to de facto kształtujemy oczekiwania inflacyjne. Więc też, żebyśmy nie przesadzili z tym negatywnym kształtowaniem oczekiwań. Dlatego, że trochę każdy widzi jak jest w portfelach, firmy też widzą, jak wyglądają ich dane. Polska nie jest takim, powiedziałabym, liderem, jeśli chodzi o kształtowanie światowych trendów. Czyli my jesteśmy trochę odbiorcami światowych trendów. I tutaj, jak powiedziała moja przedmówczyni – jak gdzieś spada, to gdzieś rośnie. Na ogół nie jest tak, że wszędzie na świecie spada i to jest rzeczywiście kwestia dywersyfikownia rynków. Natomiast te rynki klasyczne, z którymi współpracujemy, czyli rynek europejski, rynek niemiecki, tutaj spodziewana jest recesja, w niektórych krajach już mamy taką recesję techniczną po dwóch kwartałach – ona nie jest głęboka i tutaj też nie należałoby przesadzać z takim czarnowidztwem, że to rzeczywiście doprowadzi do jakiegoś dramatycznego załamania na naszym rynku. Bezrobocie w Niemczech na poziomie 5 procent też nie jest dramatem. To jest gospodarka, która sobie dobrze daje radę, ale przy rosnących kosztach produkcji oczywiście, że część pewnie tych działań trzeba ograniczać. Spadek zapasów też nie wydaje mi się złym prognostykiem w tym sensie, że na początku roku mieliśmy bardzo wysoki wzrost zapasów i de facto zapasy decydowały o wzroście PKB, który był relatywnie imponujący. Tak więc to jest trochę czyszczenie rynku, trochę to, czego się już nauczyliśmy się po poprzednich okresach kryzysów, trochę wyrównujemy i ostrożniej patrzymy też, jeśli chodzi o przyszłość i o potencjalne kontrakty.

Natomiast jedyna rzecz, która mnie niepokoi, to są takie firmy, szczególnie małe-mikro czy po prostu samozatrudnieni, którzy też jako jednoosobowa działalność są traktowani jako firmy, które z rynku znikają. I to rzeczywiście wyparowuje. To są te mikroprzedsiębiorstwa, które w tej chwili już obserwujemy z miesiąca na miesiąc, że one rzeczywiście nie wytrzymują tego ciśnienia, nie mają też możliwości finansowania, bo bardzo silnie spadły kredyty obrotowe i zarówno co do wartości, jak i do skali tych kredytów – trudniej jest uzyskać finansowanie zewnętrzne. No ale też uzyskanie finansowania zewnętrznego przy niepewnych zamówieniach jest, powiedziałabym też ryzykiem. No, jest ryzykownym działaniem. W związku z tym tak, na pewno nie jest dobrze. To znaczy mogłoby być lepiej i mieliśmy lepsze momenty w takim rozwoju gospodarczym w ostatnich latach, no ale też nie jest tak dramatycznie rzeczywiście jak w sytuacji pandemii czy w pierwszym momencie takiego szoku związanego chociażby z wojną i z tym kryzysem energetycznym. I prawdą jest, że jak przeżyjemy zimę to zobaczymy. To jest ta „górka”, bo tutaj siłą rzeczy koszty też są generowane przez warunki klimatyczne. W związku z tym trudno będzie o niskie ceny energii czy surowców. W związku z tym naprawdę firmy muszą dobrze policzyć, jak się przygotować na te najbliższe parę miesięcy.

MD: Bardzo dziękuję pani doktor. Małgorzata Bieniaszewska – Jak Pani przewiduje najbliższe miesiące na rynku, szczególnie w sektorze automotive, na którym funkcjonuje MB Pneumatyka? Które miesiące było najgorsze i kiedy (w Pani ocenie, oczywiście) można liczyć na poprawę sytuacji?

MB: Jak patrzyłam na to jakie mamy zamówienia to widać to bardzo konkretnie. Ostatni kwartał tego roku jest słabszy. Przy założeniu, że ten rok dla nas jest rekordowym rokiem. My wypracowujemy najwyższy zysk w historii istnienia firmy, czyli od 2002 roku. Przyszły kwartał, czyli pierwszy kwartał przyszłego roku, zapowiada się już znacznie lepiej. Powiedziałabym nawet – bardzo dobrze. Zobaczymy, co będzie w drugim kwartale. Tu jeszcze nie mamy danych, ale zakładamy, że to się będzie utrzymywać stabilnie. Jeżeli będą spadki, to nie oczekujemy, że to będą spadki rzędu 50%, które miałaby powodować nerwowość.

MD: Zastanawiam się trochę, czy nie można byłoby tezę  Tocqueville’a (Alexis Henri Charles Clérel, Wicehrabia de Tocqueville, przyp. trans.) przełożyć na ocenę sytuacji gospodarczej. Ta teza, która mówi o tym, że rewolucje społeczne wybuchają nie wtedy, kiedy jest źle, ale wtedy, kiedy poprawa sytuacji, tej gospodarczej jest wolniejsza niż wcześniej, niż oczekiwaliśmy. Może to jest też źródłem tak złych opinii na temat nastrojów, na temat naszego przemysłu. Ale to już teza też do badań dla psychologów i ekonomistów, razem. Może niejeden doktorat powstanie na ten temat, ciekawe… Dr Anna Czarczyńska, Katedra Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego i Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka MB Pneumatyka były z nami. Bardzo dziękuję Wam za te fantastyczne wypowiedzi w środowy poranek i zapraszam na kolejną część programu. Dziękuję bardzo.


Informacje dla inwestorów – przez cały dzień w telewizji BIZNES24

Kup dostęp online do telewizji BIZNES24

Tylko 9,9 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę BIZNES24.TV

POGORSZYŁY SIĘ NASTROJE W POLSKIM PRZEMYŚLE (ROZMOWA)

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

POLSKA

Zamrożenie cen gazu jest dzisiaj obradowane przez sejm.

POLSKA

Zarząd sprzedaje akcje CD Projekt.

POLSKA

Od dzisiaj można składać wnioski o dodatek elektryczny.

UE

Stopa bezrobocia w strefie euro zanotowała niewielki spadek.

%d bloggers like this: