Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

TRANSKRYPCJA WYWIADU

PKB POLSKI WZRÓSŁ TYLKO O 0,2% (ROZMOWA)

O najnowszych danych dotyczących PKB Polski za 2023 rok rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 Piotrem Soroczyńskim, gł. ekonomistą Krajowej Izby Gospodarczej.

PKB POLSKI WZRÓSŁ TYLKO O 0,2% (ROZMOWA)
Piotr Soroczyński, Krajowa Izba Gospodarcza

MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: No i mamy proszę Państwa, wstępny szacunek PKB Polski. W 2023 roku on wzrósł, ale tylko o 0,2 procent. Przypomnę, że konsensus ekonomistów polskich był na poziomie 0,5 procent, czyli pół. Z wykonanych przez BIZNES24 kontaktów z ekonomistami zagranicznymi szacowano nawet na 0,6 procent – wzrost gospodarczy w 2023 r. w porównaniu do roku poprzedniego.

Z nami jest Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej w przeszłości m.in. zajmujący się mocno eksportem. Dzień dobry Panie Piotrze, witam w BIZNES24.

PIOTR SOROCZYŃSKI, KRAJOWA IZBA GOSPODARCZA: Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry Państwu.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ

NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


MD: No i jednak pewien niedosyt, przyzna Pan? 0,2% wzrostu. Biorąc pod uwagę oczekiwania może niedużo, ale jednak wyższe. 0,2%, to już można powiedzieć, że w zasadzie tak o włos mijamy stagnację?

PS: Panie redaktorze, myślę, że te oczekiwania na poziomie 0,5, może nawet 0,6 zakładały, że dynamika w czwartym kwartale będzie wyraźnie wyższa niż 2%. Prawdopodobnie to było znacznie bliżej jednego procenta, nawet nie półtora, tylko gdzieś koło jednego. Ja bym tych danych nie przyjmował, jako specjalnie rozczarowujące.

My trochę zapomnieliśmy, że pierwsze dwa kwartały roku 2023 mieliśmy mocno na minusie, więc trochę trudno było wyciągnąć się na tak wysoki plus. Pamiętajmy też, że czwarty kwartał wchodzi z wysoką bazą do PKB i jeżeli tutaj nie było jakiegoś specjalnego odbicia, tylko takie w miarę, no to oczywiście ten wynik jest, jaki jest. Myślę, że jego składowe będą się ciekawie prezentowały, ale to pewnie będziemy jeszcze dyskutować.

MD: Dane te właśnie otrzymaliśmy i powoli je analizujemy. To jest proszę Państwa mail z olbrzymią paczką danych, żeby Państwo wiedzieli, jak to wygląda: kilkadziesiąt plików, które są dołączone do tego maila i trzeba w bardzo szybkim czasie znaleźć to, czego poszukujemy.

Ale do PKB, Panie Piotrze liczy się eksport, produkcja, konsumpcja, inwestycje. Który z tych elementów tak w dużym skrócie oczywiście, zrobił najlepszą robotę, a który był ma maruderem tej listy?

PKB POLSKI WZRÓSŁ TYLKO O 0,2% (ROZMOWA)
źródło: BIZNES24

PS: No myślę, że tak naprawdę mieliśmy spory pozytywny wkład eksportu netto, ale tutaj trzeba dosyć ostrożnie oglądać na to, co się działo w całym roku, bo nie do końca było tak, że myśmy mieli jakiś galopady z eksportem. Raczej mieliśmy głębokie redukcje importu po bardzo wielu różnych jego kawałkach i w zakresie inwestycji i w zakresie zapasów i w zakresie konsumpcji.

Ale ten eksport netto był najprawdopodobniej mocno na plusie. Niestety wciąż na minusie mogło być spożycie, a na plusie jeszcze były inwestycje, które by wypadało wymienić i tak dosyć mocno podkreślić – one prawdopodobnie rok do roku gdzieś w okolicach 8%.

I tutaj widać było inwestycje tak te duże, infrastrukturalne, jak i mocno przyspieszające w końcówce roku inwestycje samorządów w te rzeczy infrastrukturalne – ale mniejsze. Ale też bardzo duży wkład ze strony przedsiębiorstw, które prawdopodobnie szykują się już do tego, żeby mieć większą sprzedaż w roku 2024 i w kolejnych.

MD: Panie Piotrze, co w takim razie gnało ten eksport powodowało, że eksportowaliśmy i to nawet w trzecim kwartale historycznie mieliśmy chyba rekordowy poziom eksportu – ponad 400 mld. wyeksportowaliśmy o ile dobrze pamiętam. Co takiego sprawiało, że to się udało, biorąc pod uwagę również umocnienie polskiego złotego, czyli sytuację dla eksporterów niekorzystną?

PS: Panie redaktorze, podstawowym czynnikiem tego, że nasz eksport utrzymuje się na rynku jest to, że jest on bardzo dobrej jakości. My sprzedajemy towary bardzo dobrze dopracowane, bardzo starannie wykonane i odbiorcy, którzy głównie stawiają na to, mogą po prostu niezmiennie od nas dostawać towary bardzo wysokiej jakości. I to jest jako pierwsza rzecz.

Druga rzecz: najprawdopodobniej w tej chwili wchodzi w to, że kupujący z krajów Unii Europejskiej, tych starych krajów Unii coraz bardziej zwracają uwagę na czas dostawy. Kiedy było wszystko jedno, czy ja zamówię dzisiaj i to przyjdzie za sześć kwartałów, czy też ja chcę zamówić dziś to, co będę potrzebował za dwa, trzy, cztery miesiące, teraz ten czas dostawy jest istotny, bo perturbacje w zakresie poziomu popytu są bardzo silne i tak naprawdę kupujący nie do końca wiedzą ile będą potrzebowali towaru.

Więc przynajmniej część kupując z niewielkim wyprzedzeniem, takim prawie z dnia na dziś. I to trzeba kupić gdzieś blisko. My jesteśmy pod ręką, dlatego kupowane są towary u nas.

No i trzeci składnik, który zawsze się liczy w całej tej układance to jest cena. My jesteśmy wciąż w stanie się utrzymać z cenami w całkiem przyzwoitym poziomie mimo, że też byliśmy dotknięci kryzysem paliwowym, energetycznym i niestety te ceny trochę uciekały do góry. Ale jak popatrzeć tak na spokojnie to kolegom z krajów zachodnich uciekało znacznie bardziej niż nam. Więc my dzięki temu mogliśmy się utrzymać w rynku. Mimo takich stagnacyjnych, a wręcz recesyjnych klimatów u części naszych odbiorców.

MD: Panie Piotrze, cztery lata niedługo miną od początku pandemii w marcu 2020 roku. Już za niespełna dwa miesiące. Od tamtego marca mówiło się wtedy o nearshoringu, o skracaniu łańcuchów dostaw o tym, żeby przenosić te siły produkcyjne gdzieś bliżej Europy. Czy widzi Pan, by to następowało?

PS: No, zdecydowanie tak. Zresztą sukces naszego przemysłu z lat 2021-2022 pokazywał jak duży żeśmy zrobili postęp w tym zakresie. Oczywiście po tak bardzo dużych wzrostach, które wtedy żeśmy zaliczyli, przyszła w roku 2023 pewna korekta w sprzedaży przemysłowej zwłaszcza, gdy u naszych odbiorców koniunktura trochę była słabsza. No, ale tak naprawdę i tak nie była ta korekta u nas bardzo głęboka – to było 1,5 procent na produkcji przemysłowej dla całego roku, choć oczywiście to dla branży jest bardzo, bardzo trudne wyzwanie.

MD: Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej był naszym gościem. Bardzo Panu dziękuję za ten komentarz do najnowszych danych o PKB Polski w 2023 roku.


Masz firmę? Nie przegap ważnych informacji dla Twojego biznesu.

Telewizja dostępna w sieciach kablowych, na platformach satelitarnych, oraz w Internecie.

Kup dostęp online do telewizji BIZNES24

Tylko 11,99 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę BIZNES24.TV

PKB POLSKI WZRÓSŁ TYLKO O 0,2% (ROZMOWA)

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...