Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

TRANSKRYPCJA WYWIADU

PIERWSZE POSIEDZENIE RPP W 2023 ROKU (ROZMOWA)

O walce z inflacją w związku z pierwszym w tym roku (dwudniowym) posiedzeniu RPP rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z profesorem Eugeniuszem Gatnarem z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, byłym członkiem RPP.

PIERWSZE POSIEDZENIE RPP W 2023 ROKU (ROZMOWA)
źródło: Pixabay

MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: Dziś pierwsze w tym roku i pierwsze od 3 lat dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Czas więc na rozmowę o walce z inflacją. Naszym gościem jest prof. Eugeniusz Gatnar z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, były członek RPP. Dzień dobry, Panie profesorze.

EUGENIUSZ GATNAR, UNIWERSYTET EKONOMICZNY W KATOWICACH, BYŁY CZŁONEK RPP: Witam pana redaktora, witam wszystkich widzów.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ

NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


MD: Pierwsze pytanie: Czy Pana zdaniem Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję o zmianie wysokości stóp procentowych?

EG: Moim zdaniem koledzy z piątej kadencji nie podejmą takiej decyzji. Oni nic nie robili przez ostatnie trzy miesiące. A więc kiedy inflacja rosła. Bo to trzeba powiedzieć, że inflacja wtedy rosła. I po prostu mimo wzrostu inflacji stóp nie podnosili od października. Teraz też tego nie zrobią dlatego, że mają jeszcze dodatkowe argumenty w postaci właśnie tych czynników dezinflacyjnych, czyli obniżających tempo wzrostu cen, bo inflacja czy tempo, czy ceny produktów i usług dalej będą rosły, tylko będą rosły po prostu przez kolejne kwartały, kolejne miesiące tego roku – będą rosły wolniej. Więc nie mają argumentów, żeby podnosić stopy. Myślę, że je utrzymają jeszcze przez kilka miesięcy.

MD: Koledzy i koleżanki. Tak na marginesie, Panie profesorze gwoli ścisłości bo w tej kadencji…

EG: …Tak, koleżanek jest więcej, zgoda – tam mamy już trzy koleżanki, myśmy mieli tylko jedną.

PIERWSZE POSIEDZENIE RPP W 2023 ROKU (ROZMOWA)
źródło: BIZNES24

MD: No właśnie, warto o tym. Warto o tym pamiętać. Nawiązując jednak do Pana ostatnich wypowiedzi, chciałbym zwrócić uwagę na to (i Państwa – naszych widzów oczywiście), że inflacja konsumencka spadała na koniec roku. Spadają też oczekiwania inflacyjne, co wykazało biuro BIEC. A Pan przekonuje w felietonach, że nie ma się z czego cieszyć. Ale jak się nie cieszyć z takich pierwszych oznak jakiejś stabilizacji?

EG: Oczywiście konsumenci mogą się trochę cieszyć, natomiast członkowie Rady Polityki Pieniężnej nie bardzo, bo to nie był skutek ich działania. O to mi chodziło w tym tekście, że po prostu te ceny towarów i usług, na które rada ma wpływ, a więc te, które wynikają z wewnętrznej presji popytowej, one nie spadły, one dalej rosną. Wzrosły ceny usług o 13%. Inflacja bazowa na rekordowo wysokim poziomie w listopadzie to było 11,4. Nie wiemy, jaka będzie w grudniu, ale podejrzewam, że jeszcze wzrośnie albo na tym samym poziomie się ukształtuje. A więc tak naprawdę o tym tempie wzrostu cen tak naprawdę przesądzają te ceny nośników energii i żywności, które mamy importowane. Po prostu one są importowane z zewnątrz. Mnie jeszcze martwiło to i ciągle mnie to martwi – to przed chwilą państwo powiedzieliście, że złoty niestety się nie umacnia, a więc złoty jakby nie reaguje na te sygnały, jakie płyną z polityki pieniężnej. I ciągle jest bardzo słaby co jest czynnikiem inflacyjnym.

MD: Proszę zwrócić uwagę na kurs dolara amerykańskiego. On jeszcze dziś rano był kwotowany po 4 złote i 37 groszy. To oznacza przecenę złotego względem dolara albo umocnienie dolara do złotego aż o 8 groszy. W ciągu zaledwie kilku godzin. Ponieważ to osłabienie złotego rozpoczęło się po godzinie 8 i poszło w ślad za osłabieniem euro w stosunku do dolara amerykańskiego.

EG: Proszę zobaczyć. Czyli tak naprawdę złoty jest tutaj biernym, można powiedzieć jest walutą, która dryfuje na tych falach, które płyną ze strefy euro czy powiedzmy z Ameryki. On zupełnie nie reaguje nam na politykę pieniężną. To mnie martwi, bo to oznacza, że transmisja w kanale stopy procentowej jest po prostu zniekształcona. Oczywiście stopy procentowe przekładają się na kredyty, na jednak ten spadek tempa wzrostu kredytów. Natomiast nie przekładają się albo z jakimś jeszcze większym opóźnieniem przełożą się tak naprawdę na sferę realną. I to też by mnie martwiło.

MD: Panie profesorze, a co takiego zablokowało ten kanał kursowy, że złoty się nie umacnia, choć wielu by wróżyło względem tego, co względem innych elementów makrogospodarki?

EG: No to ja bym zaczął od roku 2020 i tych niezrozumiałych interwencji walutowych jeszcze za mojej kadencji, które osłabiły złotego, potem komunikaty rady, które mówiły, że właśnie jest taka preferencja co do słabego złotego, chociaż on miał oddziaływanie proinflacyjne, na co zwracałem uwagę, a teraz to jest kwestia po prostu jakby no, niewielkiej czy powiedzmy osłabionej wiarygodności polskich władz monetarnych, po prostu wynikających ze złej komunikacji.

MD: Powiedział Pan o tych komunikatach. Ja pozwolę sobie zapytać, czy może Pan zdradzić, kto pisze te komunikaty? Nie pytam o osoby, ale może bardziej o to, gdzie one powstają? One nie powstają w radzie, rozumiem w trakcie posiedzenia?

EG: One są przygotowane przez jeden z departamentów i są dyskutowane na posiedzeniu rady. My możemy wszystko zmienić, wszystko… Ja się kłóciłem o wiele zapisów, ale byłem w mniejszości, więc zostało tak, jak było to opublikowane. Natomiast oczywiście jest to komunikat rady i rada całkowicie za niego odpowiada, ma wpływ na każde słowo, które w nim jest, ale musi być większość, która się z taką wymową tego komunikatu zgadza.

MD: Decyzja o wysokości stóp procentowych to jest w opinii wielu ekonomistów decyzja obecnie bardziej polityczna niż ekonomiczna. Czy w związku z tym, jak Pan ocenia powrót do dwudniowych posiedzeń RPP w związku z tym, że decyzja jest przez najbliższe kilka miesięcy raczej przewidywalna?

EG: Jest, ale i będzie. Ja w ogóle się cieszę, za mojej kadencji przed pandemią były trzy dni tak naprawdę w miesiącu, bo jedno było całkowicie dyskusyjne, a to drugie było dyskusyjno-decyzyjne. Im więcej czasu, tym więcej dyskusji, tym więcej możliwości przedstawienia argumentów. No, to jest też pytanie o układ sił w tej nowej radzie. Myśmy się sprzeczali, dyskutowali, było dużo argumentów. Był dostęp do tych ekspertów, którzy przedstawiali prezentacje,  było to było to ciekawe doświadczenie. Potem pandemia to zatrzymała, nie było prezentacji, były tylko dokumenty. Nie było możliwości takiej dyskusji dynamicznej przez dwie, trzy godziny nad jednym materiałem. No i cieszę się, że do tego rada wraca.

MD: Cieszymy się również, choć wymagało to oczywiście niestety zmiany regulaminu posiedzeń Rady Polityki Pieniężnej.

EG: W tej chwili nie. Myśmy również za naszej kadencji, na końcu, po ustaniu pandemii zwracaliśmy się do pana prezesa o to, żeby wrócić do trzydniowych posiedzeń, do normalnego funkcjonowania Rady. I to nie wymagało zmiany regulaminu.

MD: Dziękuję za tę informację. Panie profesorze, widzimy 17,5. To jest to była informacja GUS o inflacji konsumenckiej w listopadzie. Chciałem na koniec naszego spotkania zapytać Pana, poprosić Pana o taką… proszę wybaczyć – wróżbę na 2023 rok. Co będzie najbardziej kształtowało inflację w Polsce w 2023 roku?

EG: W przyszłym? W tym roku już, zgoda. Moim zdaniem dalej to będą czynniki podażowe. One tutaj decydują, powiedzmy w połowie. No, w połowie to jednak wewnętrzna presja, to się nic nie zmieni. Jest pytanie tylko o to jak zakończy się konflikt na Ukrainie. Chociaż oczywiście widać po spadku cen gazu, że jakby gospodarka Europy przystosowała się do tych warunków nienormalnych i jakoś sobie radzi. Nie sądzę, żeby tutaj układ tych czynników inflacyjnych się zmienił.

MD: Bardzo dziękuję, Panie profesorze. Tak na marginesie: 74 euro i 75 centów tyle za jedną megawatogodzinę gazu dziś w Amsterdamie w południe. A naszym gościem był profesor Eugeniusz Gatnar, ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Bardzo dziękuję za rozmowę.

 EG: Dziękuję bardzo.


Informacje dla inwestorów – przez cały dzień w telewizji BIZNES24

Kup dostęp online do telewizji BIZNES24

Tylko 9,9 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę BIZNES24.TV

PIERWSZE POSIEDZENIE RPP W 2023 ROKU (ROZMOWA)

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O załamaniu na rynku kredytów hipotecznych rozmawiała Natalia Gorzelnik z BIZNES24 z profesorem Waldemarem Rogowskim, głównym analitykiem BIK.

FIRMA

Wyższa składka zdrowotna dla przedsiębiorców już od lutego.

GOSPODARKA

Stare auta niemile widziane w centrum Warszawy.

RYNEK PRACY

Związkowcy Jastrzębskiej Spółki Węglowej zaczęli przygotowania do manifestacji w Warszawie. Przypomnijmy, domagali się 25-proc. podwyżki. Zarząd powiedział nie.

%d bloggers like this: