Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

TRANSKRYPCJA WYWIADU

NADCHODZI DECYZJA RADY POLITYKI PIENIĘŻNEJ (ROZMOWA)

O tym jakie emocje targają członkami RPP przed decyzją o wysokości stóp procentowych rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z profesorem Eugeniuszem Gatnarem z Uniwersytetu ekonomicznego w Katowicach, byłym członkiem RPP.

NADCHODZI DECYZJA RADY POLITYKI PIENIĘŻNEJ (ROZMOWA)
źródło: BIZNES24

MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: Dziś rada podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. A za nami jest profesor Eugeniusz Gartnar, ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, były członek Rady Polityki Pieniężnej. Dzień dobry Panie profesorze.

EUGENIUSZ GATNAR, UNIWERSYTET EKONOMICZNY W KATOWICACH, BYŁY CZŁONEK RPP: Dzień dobry, panie redaktorze, witam wszystkich widzów BIZNES24.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ

NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


MD: Panie profesorze, sięgając do Pańskiego doświadczenia, zastanawiam się jakie emocje muszą teraz drzemać, jakie myśli muszą trwać w umysłach członków Rady Polityki Pieniężnej? Jakie informacje oni dostali? Na podstawie czego podejmować będą decyzje? Domyślam się, że to muszą być różnego rodzaju, często sprzeczne sygnały i konieczność wyboru jak najlepszej drogi, najlepszej decyzji.

EG: Panie redaktorze, tam tych informacji jest dość dużo, bo to wszystkie departamenty przysyłają materiały. Jest oczywiście pytanie na ile mają informacje, które zmieniają obraz, który my mamy. Wydaje mi się, że tak, jak pan redaktor powiedział to zmniejszenie tempa wzrostu cen będzie dobrym argumentem za tym, żeby nic nie zrobić, żeby nie podnosić cen. Tym bardziej, że oni nie podnieśli tych cen w październiku i w listopadzie, kiedy inflacja mocno rosła. Więc ja się też nie spodziewam jakichś innych decyzji. Oczywiście musimy sobie powiedzieć, że ten spadek tempa wzrostu cen o pół procenta nie jest zasługą rady, bo to nie inflacja bazowa spadła, ona wręcz przeciwnie – wzrosła. Spadły tylko ceny nośników energii i ceny paliw. Więc tak naprawdę to nie rada wpłynęła na ten spadek, a moim zdaniem powinna te stopy procentowe jeszcze podnosić, ponieważ mamy bardzo ujemne realne stopy procentowe – przeszło 10% co jest równoważne z bardzo luźną polityką pieniężną.

MD: Ujemne, realne stopy procentowe, czyli proszę przypomnieć: to te minus 10%, to jest co od czego odejmujemy?

EG: To jest stopa minus inflacja, czyli tak naprawdę 6,75-17,4 więc mamy przeszło 10% ujemną stopę procentową, co tak naprawdę nie chcę powiedzieć jest synonimem, ale jest równoważne z bardzo luźną polityką pieniężną, zniechęca do oszczędzania i powoduje, że ten popyt konsumpcyjny, on trochę wyhamował nieco ostatnio, ale ten popyt konsumpcyjny wcale nie został jakoś bardzo ograniczony.

MD: Zniechęca do oszczędzania, co przypomnę powinno być odpowiedzią nas wszystkich konsumentów – obywateli i obywatelek do tego, aby odpowiadać na tak wysoką inflację. To jest to, co my możemy zrobić, aby starać się ją zatrzymać. Panie profesorze, kiedy będziemy pańskim zdaniem widzieć efekt podnoszenia stóp procentowych? Podnoszenia, które rozpoczęło się, przypomnę w ubiegłym roku na jesieni? Też nadmienię, że o tym podnoszeniu, o konieczności tego podnoszenia stóp procentowych mówił Pan już od wiosny i je proponował na radach…

EG: Panie redaktorze, zgodnie z wszystkimi modelami, jakimi dysponują organy monetarne na całym świecie, ten czas reakcji tego kanału stopy procentowej to jest około półtora roku. Więc spodziewam się, że te skutki podnoszenia stóp w ostatnich miesiącach zobaczymy w przyszłym roku. Ale też proszę pamiętać, że przełożenie jest takie, że wzrost stóp o 1% daje spadek inflacji o 0,5%. Więc tak naprawdę to po jakimś czasie stopniowo będzie wpływało na wyhamowanie, tej części inflacji, która zależy od czynników krajowych, od krajowej polityki pieniężnej, od zahamowania tej presji popytowej, jaka występuje w kraju. Nie wiem, czy pan zauważył w ostatnim raporcie o inflacji jest bardzo ciekawy wykres, który pokazuje taką dekompozycję naszej inflacji na tę część, która zależy od czynników krajowych, od krajowego popytu i tę część, która zależy od tych szoków podażowych. I okazuje się, panie redaktorze, że to jest 40 do 60, a więc 40 procent obecnej presji inflacyjnej zależy od czynników popytowych – krajowych, na które Rada Polityki Pieniężnej ma wpływ.

CZYTAJ TEŻ: CZY KREDYTY BĘDĄ DROŻSZE? DZISIAJ DECYZJA RPP

MD: Panie profesorze, czy w takim razie to oznacza, że oczekiwałby Pan podnoszenia stóp procentowych do poziomu 17%?

EG: Nie do 17 panie redaktorze, ale sądzę, że jakieś 7,5 procent, około 8 procent byłoby dobrym poziomem stóp. Ale powiem coś innego: Rada powinna podnieść stopy w październiku i w listopadzie. Przecież prezes obiecywał, że to nie jest koniec cyklu zacieśniania. A mimo to rada tych stóp nie podniosła, chociaż inflacja rosła. A zatem mamy tutaj znowu kolejny błąd komunikacyjny i właśnie taki rodzaj zachowania Polaków, kredytobiorców i deponentów, który powoduje właśnie konfuzję u nich. Także myślałem, że w październiku, w listopadzie i listopadzie te stopy będą podnoszone. Nie były. Teraz się nie spodziewam, bo oni mają świetny argument o zmniejszeniu tempa wzrostu tych cen o te 0,4. No więc ja uważam, że te stopy powinny być jeszcze podnoszone gdzieś do poziomu 7,5-8 procent. To dalej byłyby oczywiście realne stopy ujemne, ale myślę, że oczekiwania inflacyjne byłyby nieco mocniej stonowane.

MD: Jeżeli chodzi o podnoszenie stóp procentowych przedwczoraj w zasadzie agencja Fitch ogłosiła informację dotyczącą ich prognoz – inflacji i podnoszenia stóp. Jak twierdzi agencja – do końca 2023 roku stopy pozostaną na niezmienionym poziomie 6,75 procent, inflacja zaś osiągnie 21 procent w pierwszym kwartale i spadnie do 13 na koniec roku. Podpisałby się Pan pod taką prognozą?

EG: Podpisałbym się, dokładnie. Podpisał się pod taką prognozą. Myślę, że rada już nic nie zrobi. A inflacja po tym szczycie w pierwszym kwartale – w lutym, (bo wtedy mamy tamtą bazę wynikającą z wejścia w życie tarcz), to potem będzie się zmniejszać i nie zejdzie do jednoprocentowej inflacji pod koniec przyszłego roku. A więc te 13 procent jest jak najbardziej dla mnie realne.

MD: Bardzo dziękuję Panie profesorze. Eugeniusz Gatnar, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, były członek Rady Polityki Pieniężnej, był naszym gościem w środowy poranek.

EG: Dziękuję pięknie.


Informacje dla inwestorów – przez cały dzień w telewizji BIZNES24

Kup dostęp online do telewizji BIZNES24

Tylko 9,9 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę BIZNES24.TV

NADCHODZI DECYZJA RADY POLITYKI PIENIĘŻNEJ (ROZMOWA)

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

CENY

Tona węgla w Holandii kosztuje znacznie mniej niż w Polsce.

CENY

Rafineryjna marża Orlenu znowu rośnie.

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O tym że nastąpił trzeci z rzędu spadek rocznej dynamiki cen konsumpcyjnych i Inflacja HICP w strefie euro wyniosła osiem i pół procent rok...

INNE

Inflacja w Turcji wyhamowuje już drugi miesiąc.

%d bloggers like this: