Connect with us

Hi, what are you looking for?

FORUM WIZJA ROZWOJU

MIĘDZY CZYSTYM WĘGLEM A CZYSTĄ ILUZJĄ

Górnictwo węgla kamiennego i brunatnego wraz z całą branżę energetyczną, którą napędzają, są mniej więcej tam, gdzie przemysł tytoniowy. Z papierosami – wszyscy wiedzą. Z wysokim prawdopodobieństwem rak, a w jego przypadku z jeszcze wyższym prawdopodobieństwem przedwczesny zgon. W zasadzie… nie powinno się produkować papierosów, tytoniu fajkowego czy cygar. Jeśli wciąż się je robi – to dlatego, że z jednej strony odpowiedzialne, czyli bardzo ograniczone użycie czyni szkodliwość nikotyny mocno ograniczoną, a z drugiej… to dobry pracodawca i świetny podatnik, więc likwidacja branży gdzieś wisi w powietrzu, ale… wprowadzić jej w życie się nie da.

Jedni uzależniają się łatwiej, inni są odporniejsi i potrafią sobie z uzależnieniem od nikotyny łatwo poradzić. Polska od węgla uzależniona jest jak nałogowy palacz. I tak jak nałogowy palacz wbrew oczywistym naukowym argumentom twierdzi, że palenie nie szkodzi, tak my, z różnych powodów, od społecznych przez ekonomiczne aż po polityczne, próbujemy zaprzeczać, że węgiel, jako źródło energii, jest jak papieros w sytuacji stresu. Zły.

Wizyta na stronie internetowej Światowej Organizacji Węgla (https://www.worldcoal.org) przynosi nadzieję, że polskie czarne złoto może pozostać wartościowym aktywem. Czyste technologie węglowe – to pierwsza zakładka, która rzuca się w oczy. I wiele haseł w stylu nasz świat potrzebuje węgla. I argumenty: nie tylko skierowane na produkty, w których węgiel ma znaczenie (choćby cement), ale też kraje ubogie i rozwijające się, dla których węgiel może być źródłem niedrogiego i łatwego w obsłudze źródła energii. Łatwego w obsłudze, czyli między innymi bardzo łatwego w transporcie.

Serwis WCA (World Coal Association), publikując materiały o Czystym i wiarygodnym źródle energii, pisze o zwiększeniu sprawności elektrowni węglowych do 48% z obecnych 36% (średnio), a każdy 1% wzrostu efektywności to 2-3% redukcji emisji CO2.  WCA przekonuje też do inwestycji w przechwytywanie dwutlenku węgla i wskazuje między innymi na instalację Boundry Dam Power Station, przechwytującą 90% dwutlenku węgla emitowanego przez potężną elektrownię w prowincji Saskatchewan w Kanadzie. Elektrownia nad sztucznym zbiornikiem wodnym (stąd „Dam”, czyli „tama”, w nazwie) istnieje od lat 50. Warto więc przyjrzeć się tej instalacji.

Instalację otwarto w 2014 roku, głównie jako źródło taniego CO2 do wtłaczania do wyeksploatowanych pobliskich złóż ropy naftowej. Wtłaczanie dwutlenku węgla pozwala wydobyć nieosiągalne inaczej resztki surowca ze złoża. Instalacja w Boundry Dam pozwala nie tylko wychwycić 90% CO2, ale też tlenki azotu i siarki, które towarzyszą spalaniu węgla brunatnego. Ale… okazuje się, że z tą instalacją jest kilka kłopotów. Pierwszy – zmniejszenie mocy. Blok, na którym zamontowano instalację ze 136 MW mocy, uzyskuje po jej uruchomieniu 110 MW[1]. W 2015 roku wewnętrzne dokumenty firmy SaskPower, która jest właścicielem elektrowni Boundry Dam, pokazały, że instalacja działa tylko przez 40% czasu – bo często się psuje. Szereg publikacji w kolejnych latach wskazywał, że elektrownia z instalacją CCU (Carbon Capture Unit) jest maszyną do tracenia pieniędzy. Pisały o tym między innymi „The Economist”, „Financial Times”, „MIT Technology Review” czy „New York Times”. Wychwyconego CO2 było zbyt mało, by dostarczyć go w odpowiedniej ilości na pola naftowe, przez co firma musiała zapłacić kary umowne, co dodatkowo pogorszyło ekonomikę przedsięwzięcia. Projekt uzyskał więc ujemną EBITDA, a straty finansowe na projekcie dla podatników Saskatchewan i opłacających rachunki za energię mieszkańców przekroczyły miliard dolarów[2].

Border Dam było pierwszą na świecie instalacją CCU, którą próbowano wykorzystać w praktyce. Może się okazać, że kolejne będą miały lepsze parametry. Ale w technologiach bywają też ślepe uliczki, a spadek efektywności produkcji energii w turbinie z CCU nie wróży tej technologii dobrze.

A w grę wchodzą nie tylko problemy o skali globalnego klimatu. Jest jeszcze problem na poziomie pojedynczego człowieka: zagrożenia dla zdrowia. Można wiele pisać o kwaśnych deszczach, obniżeniu pH gleby wokół elektrowni przez opadający popiół (niskie pH powoduje osłabienie roślin, a więc słabe plony), ale oddziaływanie emisji gazów ze spalania węgla jest jeszcze bardziej podstępne. Pyły zawieszone, szczególnie PM 2,5, same i w połączeniu z dwutlenkiem azotu (NO2) zwiększają stężenie reaktywnych form tlenu na bazie wolnych rodników (ROS) i przyczyniając się do uszkodzeń DNA, białek i lipidów, co wywołuje wiele chorób, w tym między innymi raka płuc, choroby układu krążenia i zaburzenia funkcjonowania układu rozrodczego (Hussain i in., 2016, Valko i in., 2007, Miller i in., 2007; Clancy i in.; Katsouyanni i in., 2001). Oddziaływanie PM z DNA prowadzi także do powstawania adduktów DNA upośledzających rozwój układu nerwowego i mózgu, wpływając na poziom ilorazu inteligencji u dzieci (Edwards i in., 2010, Jędrychowski i in.,

2003, Perera i in., 2008, Perera i in. in., 2012, Tang i in., 2008)[1]. Podsumowując: w zanieczyszczonym powietrzu ludzie są i bardziej chorzy i mniej inteligentni.

Co więc zrobić z węglem w tej sytuacji? Na razie nie wygląda na to, żeby był czas na organiczne poszukiwanie sposobów zredukowania emisji z węgla. Stan klimatu na Ziemi wymaga gwałtownego skoku technologicznego, który przyniesie radykalną zmianę. Innowacja musi mieć skalę taką jak maszyna parowa w rewolucji przemysłowej. 

Potrzeba wszystkiego – redukcji zużycia energii i czystych jej źródeł.

Natychmiast.


[1] http://www.cbc.ca/news/business/story/2011/04/26/sk-saskpower-carbon-storage-1104.html.

[2] „CO2 project sequesters tax dollars” Archived.

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

ENERGETYKA

Kontrakty terminowe na węgiel koksujący osiągnęły historyczną wartość ponad 170 dolarów za tonę. Węgiel koksujący to strategiczny surowiec wykorzystywany do produkcji stali.

FORUM WIZJA ROZWOJU

Każdy, kto nie jest na tyle naiwny, by mieć nadzieję, że problemy klimatyczne rozwiążą się same, musi zastanawiać się dzisiaj nad sposobem na dalszy...

ENERGETYKA

TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24 Roman Młodkowski, BIZNES24: Łączymy się z Piotrem Woźnym- prezesem Zespołu Pątnów-Adamów-Konin. Witam bardzo serdecznie....

ENERGETYKA

JSW dziś o 5 procent w dół po zaraportowaniu straty 169 milionów złotych w II kwartale tego roku. Inwestorów nie pociesza fakt, że rok...