Connect with us

Hi, what are you looking for?

SUROWCE

LASY PAŃSTWOWE: NIE WYWOZIMY DREWNA Z LASU ZA GRANICĘ (WYWIAD)

Drewno najdroższe w historii. Branża drzewna oskarża Lasy Państwowe o sprzedaż nadmiernej ilości drewna za granicę. Co na to Lasy?


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


Marcin Dobrowolski, BIZNES24: Rekordowe ceny drewna. Jak podał portal e-Drewno średnia cena drewna sosnowego W-standard wyniosła w lipcu prawie 550 złotych za metr sześcienny. Nie dość, że drewno drogie to jeszcze go nie ma. Bo wolumen sprzedaży jest rekordowo niski. Od kilku lat drewno w Polsce jest pozyskiwane na tym samym poziomie, w 2018 i 2019 pozyskano go mniej z powodu wiatrołomów. Ale nadwyżkę, która wtedy powstała sprzedawano na eksport. Problem w tym, że nadwyżki nie ma a eksport pozostał na wysokim poziomie- tak tłumaczył w Biznes24 Marek Kubiak- prezydent Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, właściciel sieci tartaków Poltarex.

Naszym gościem jest Rafał Zubkowicz- Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych, Dzień dobry, witam w BIZNES24.

Rafał Zubkowicz, Lasy Państwowe: Dzień dobry, witam Państwa.

MD: Panie Rafale- mamy przed sobą, słyszał Pan przed chwilą informację, mamy według przedstawiciela branży wysoki eksport drewna. Przedstawiciele firm, które kupują na aukcjach prowadzonych przez Państwa również, drewno do wykonywania swoich budowli, czy obiektów, czy produktów mówią, że podaż jest w tym roku niższa o około 20 proc. Czy może się Pan zgodzić z taką informacją? I gdzie się te 20 proc. podziało?

RZ: Zdecydowanie nie 20 proc. Rzeczywiście mieliśmy taką „górkę” trochę ponadplanową, w związku z huraganem, który zdarzył się w sierpniu 2017 roku- wtedy to pozyskanie było na przestrzeni ostatnich lat rekordowe. Teraz wracamy do poziomu, który mieliśmy w roku 2016 i nie ma mowy o tym, żeby to było 20 proc. mniej.

MD: Na jakim na jakim poziomie jest więc obecnie podaż drewna przez Lasy Państwowe?

RZ: Nasza oferta na ten rok- to jest taki plan pozyskania: 40 milionów metrów sześciennych. Tyle drewna pozyskamy, w tym roku i tyle drewna oferujemy na rynek. W rekordowym roku 2018 mieliśmy o 4 miliony metrów sześciennych więcej. Ale jeszcze raz podkreślam: była to sytuacja nadzwyczajna, związana z huraganem, który został okrzyknięty huraganem stulecia, gdzie szczególnie na Kaszubach, na Pomorzu mieliśmy bardzo dużo zniszczonych drzewostanów i stamtąd pozyskaliśmy znaczne ilości drewna.

MD: W takim razie, czy może Pan powiedzieć jak wielka masa z tych 40 mln metrów sześciennych, czy one wszystkie idą na portal e-Drewno i tam są wystawiane na aukcjach?

RZ: Zdecydowanie nie, Panie redaktorze. Drewno, o którym mówił Pan, czyli taki system aukcyjny trafia zaledwie 20 proc. drewna, które pozyskamy- w dwóch ratach. To jest w końcówce zeszłego roku 10 proc. i teraz kolejne 10 proc. 80 proc. drewna, czyli każde cztery z pięciu pozyskanych drzew moglibyśmy tak o tym powiedzieć, jest sprzedawane w zupełnie innej procedurze. W końcu zeszłego roku ustaliliśmy cenę, która podlegała niewielkiej korekcie- negocjacjom cenowym i po tej cenie ustalonej jeszcze w październiku zeszłego roku sprzedajemy 80 proc. drewna. Także aukcja, która odbyła się w maju tego roku i która wywołuje tak duże emocje w związku z tym, że rzeczywiście na tej aukcji ceny okazały się zdecydowanie wyższe, niż były w końcówce roku. To jest 10 proc. surowca. 80 proc. sprzedajemy nadal, mimo tego wysokiego skoku po cenach, jakie były ustalone, zagwarantowane w ubiegłym roku.

KIEDY DREWNO STANIEJE?

MD: W związku z tym tak wysoka cena za metr, za drewno sosnowe na przykład, wynika po prostu z niezwykłego popytu, jak rozumiem?

RZ: Tak, Polska jest elementem globalnej gospodarki- obserwujemy bardzo duży wzrost koniunktury w budownictwie, wszystkie materiały budowlane drożeją, drewno jest jednym z nich, drewno też podskoczyło do góry.

MD: Czy w takim razie Lasy Państwowe mają szansę mają jakiekolwiek możliwości? Czy Lasy Państwowe mają możliwość wpływu na te ceny, aby te ceny zmniejszyć? Np. zwiększając podaż?

RZ: Panie redaktorze. My nie musimy zmniejszać tych cen. Jeszcze raz: w październiku sprzedaliśmy 80 proc. drewna. Mimo znacznego skoku cen my tych cen nie renegocjujemy. Sprzedajemy je po cenach, jakie obowiązywały na początku tego roku. Kolejna procedura, jaka będzie miała miejsce jesienią, będzie uwzględniała i ten majowy wzrost cen i te ceny z końca zeszłego roku, także nie ma absolutnie podstaw do tego, by ceny zmniejszać, bo one zdecydowanie w procedurach na przyszły rok będą i tak niższe.

MD: W takim razie, jeżeli ktoś zamierza drewno kupować na aukcji prowadzonej przez Państwa portal, to co by Pan mu doradził? Kupować teraz? Czy poczekać? A jeżeli poczekać to do kiedy?

RZ: Aukcje odbywają się dwa razy w roku. I tak nikt nie kupi drewna teraz na aukcjach, bo te aukcje dopiero będą w październiku, kolejne. Cena wywoławcza na tych aukcjach będzie na pewno niższa niż te ceny, które padły teraz w maju.

MD: Tak jest. Widzą Państwo- to średnie ceny sosnowego na portalu e-Drewno, to jest wykres, który dla Państwa przygotowaliśmy. Bardzo dziękuję Panu za tę informację. Jeszcze bym zapytał tylko o ten eksport, bo to jest ciekawe. Przedstawiciele branży drzewnej, z którymi rozmawialiśmy mówią o tym, że na cenę drewna na rynku wpływa znacząco eksport tego surowca z Polski. Mówi się, słyszałem takie informacje o tajemniczej wywózce drewna do Chin, między innymi. Czy Pan może potwierdzić to, że to że znacząco eksport drewna z Polski wzrósł w ostatnich latach?

RZ: Takie sygnały odbieramy oczywiście ale my nie jesteśmy instytucją, która przygląda się eksportowi drewna w Polsce. Drewno pozyskuje się nie tylko w lasach państwowych, również pozyskują prywatni właściciele, parki narodowe. Tych informacji, o sprzedaży drewna trzeba by poszukiwać w GUSie. Usłyszeliśmy przed chwilą wypowiedzi pana prezesa Kubiaka, że eksport jest inny, niż podają Lasy Państwowe, bo Lasy Państwowe podają wielkości eksportu drewna za granicę przez klientów, którzy kupili to drewno bezpośrednio w Polsce. W ubiegłym roku bezpośrednio klienci zagraniczni kupili w Polsce około miliona metrów sześciennych drewna. Przed tym huraganem, gdzie wini się nas, żeśmy sprowokowali bardzo duży eksport i wypuścili na rynek klientów zagranicznych, którzy istotnie wpłynęli na podwyżkę ceny i na to, że eksport wzrósł. Przed huraganem mieliśmy sprzedaż zagraniczną na poziomie półtora miliona metrów sześciennych. A więc wyższą. Takie informacje, że ta nadzwyczajna podaż drewna w roku 2017 i 2018 miała wpływ na zwiększenie się eksportu z Polski i na wejście na polski rynek firm zagranicznych jest absolutnie nieprawdziwa. Sprzedaż drewna z Lasów Państwowych ma charakter bardzo stabilny- ceny są stabilne, sprzedajemy drewno przede wszystkim w portalu leśnodrzewnym, gdzie ceny zostały zagwarantowane w końcówce ubiegłego roku i po takich cenach nie waloryzując ich na podstawie koniunktury, nie zwiększając podaży w związku z nadzwyczajną ceną obecnie. Po takich cenach sprzedajemy drewno.

MD: Bardzo dziękuję za komentarz- Rafał Zubkowicz, Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych. Bardzo dziękuję za te informacje.

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

ENERGETYKA

Gaz dla gospodarstw domowych znów w górę. Urząd Regulacji Energetyki zgodził się na trzecią w tym roku podwyżkę taryf PGNiG. Wejdzie w życie za...

OTOCZENIE MAKRO

TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24 ROMAN MŁODKOWSKI, BIZNES24: No i co teraz z tą inflacją zrobić? Postanowiliśmy zapytać profesora...

OTOCZENIE MAKRO

Inflacja w Polsce najwyższa od czasów premiera Buzka. W sierpniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wyniósł aż 5.5%. To oznacza, że koszyk zakupów...

NIERUCHOMOŚCI

Liczba nowych mieszkań na sprzedaż w Warszawie - najdroższym rynku w Polsce - jest najniższa od 14 lat. To załamanie podaży - alarmuje Polski...