Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

GPW

KIEDY TESLA I APPLE NA GPW? (WYWIAD Z PREZESEM)

ROMAN MŁODKOWSKI, BIZNES24: A my wracamy do rynku Global Connect Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Bo choć jest na warszawskiej giełdzie wiele ciekawych firm, jak choćby Dom Development, którego prezesa przed chwilą słuchaliśmy, to oczywiście są wielkie, globalne brandy, które robią wielkie wrażenie. Marek Dietl, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie jest z nami, witam bardzo serdecznie Panie prezesie.

MAREK DIETL, PREZEZES GPW: Dzień dobry Państwu, dzień dobry Panie redaktorze.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


RM: Z tego co słyszymy z giełdy gotowość jest już bardzo blisko do uruchomienia tego rynku. Proszę powiedzieć jak to właściwie będzie działało? Co to będzie, to coś w co będzie można zainwestować? W sensie, to będą takie prawdziwe akcje, jak na przykład taki Elon Musk by tam coś za bardzo na Twitterze rozrabiał i Tesla by…(co się pewnie nie zdarzy), ale tak teoretycznie by zbankrutowała, to taki akcjonariusz w Warszawie będzie miał takie tam mikrocząstkowe prawo do tego majątku Tesli, oczywiście po zaspokojeniu wszystkich innych dłużników, bo pewnie w amerykańskim prawie upadłościowym to podobnie działa jak w innych systemach?

MD: Panie redaktorze, dokładnie. To będzie dokładnie ta sama akcja,  którą może kupić amerykański inwestor, czy szerzej musimy zdawać sobie sprawę, że średnio spółka notowana NASDAQ-u, jako tym swoim podstawowym rynku jest dostępna naprawdę na 32 giełdach innych. Czyli widzimy to, że świat jest, poszukuje tych najbardziej płynnych, największych spółek i chcemy dołączyć do tego wyścigu i chcemy wszystkim zaoferować polskiemu inwestorowi bardzo tani i efektywny sposób inwestowania w te globalne spółki. Obecnie jest możliwość zainwestowania na giełdzie NASDAQ z Polski, natomiast są bardzo wysokie wymogi, jeśli chodzi o jednorazową transakcję- są wysokie spready, duże koszty też transakcyjne. My to wszystko chcemy ograniczyć poprzez współpracę z animatorem, który będzie sprowadzał te akcje z tego rynku podstawowego, bądź z innych rynków gdzie są notowane akcje danego podmiotu na nasz rodzimy rynek i będziemy to kupować w sensie technicznie tak samo, jakbyśmy kupowali akcje polskiej spółki.

RM: Mówimy z animatorem, myśmy też podawali tą informację. A możemy rozmawiać o tym kto jest tym animatorem?

MD: Jeszcze nie możemy, mamy w tej chwili podpisane jedno takie memorandum, list intencyjny z jednym z animatorów i robimy takie end-to-end-tests, czyli takie testy całego łańcucha wartości. Bo w to też jest zaangażowane KDPW i KDPW CCP, żeby rozliczyć i rozrachować te transakcje. Więc to wszystko testujemy i negocjujemy z drugim animatorem. W momencie uruchomienia rynku przedstawimy wszystkich tych animatorów, którzy do tego czasu się zgłoszą i zapraszamy kolejnych. Wydaje nam się, że jest miejsce nawet do pięciu animatorów, w tej chwili. Liczymy, że będzie na start co najmniej dwóch, albo trzech, więc zachęcamy do tego, żeby dołączać do tego grona. A widzimy spośród badań, które prowadziliśmy wśród inwestorów indywidualnych, że zainteresowanie zagranicznymi spółkami, szczególnie tymi dużymi, płynnymi jest stale rosnące. Dzisiaj wydaje się, że zmierzamy w kierunku tego, że w portfelach Polaków będzie mniej więcej 70% akcji rodzimych a 30% zagranicznych. Jeszcze jakiś czas temu ta proporcja była dziesięć do dziewięciu, a były też czasy, kiedy właściwie polski inwestor miał tylko polskie akcje w portfelu. Więc widać jaka jest tendencja.

RM: Jest mnóstwo fascynujących wątków np. czy ten animator, to musi być wielki, globalny bank inwestycyjny, ale jeszcze bardziej interesujące jest jakie akcje, czy jak sobie mówimy tak przysłowiowa Tesla, przysłowiowy Amazon, Microsoft…

MD: Zaczynamy od 30 europejskich akcji, bo tu nie ma różnicy czasu. Więc w europejskie akcje najłatwiej jest handlować, poza godzinami handlu na tym rynku rodzimym po prostu spready bardzo rosną, no bo animator musi zabezpieczyć ryzyko, że nie wie jakie będą ceny. Więc zaczynamy delikatnie od 30 akcji europejskich w tej samej strefie czasowej, bądź różnica do godziny. Czyli też rozważamy akcje notowane w Londynie jako ich podstawowym miejscu. A z czasem będą się pojawiać kolejne akcje i te akcje też amerykańskie. No i to też ciekawe mogą powstać produkty w połączeniu z naszymi featuresami na waluty, czyli będzie można, być może kupować akcje przy zabezpieczeniu ryzyka kursowego. Już teraz mamy ETFa, który zabezpiecza ryzyko kursowe na NASDAQ, ale można też pojedyncze akcje zabezpieczyć.

Czyli bardziej powinniśmy mówić o przysłowiowym Marks&Spencer, np. o.

RM: Czas jest nieubłagany…

MD: Taka spółka, jak InPost, która jest notowana na główny biznes w Polsce- jest notowana na Euronext. Więc może będą zainteresowani inwestorzy np. taką spółką.

RM: Panie prezesie bardzo serdecznie dziękujemy. Wykorzystaliśmy cały czas programu jaki mieliśmy. Marek Dietl- prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

GPW

Kolejny spadkowy debiut na warszawskim parkiecie. Kurs akcji producenta gier Asmodev spadł na otwarciu w pierwszym dniu notowań na rynku NewConnect o 33%.

Bez kategorii

WIG20 zaliczył w piątek największy jednosesyjny spadek od 23 marca 2020 roku - gdy w Polsce rozpoczynała się pandemia. WIG spadł najmocniej od 28...

GPW

Powiązana Georgem Sorosem holenderska spółka Pluralis prawdopodobnie kupi od spółki KCI 40% akcji Gremi Media, wydawcy Rzeczpospolitej i Parkietu.

GPW

Getin Holding planuje obniżenie kapitału zakładowego i zakłada, że w wyniku tej operacji jesienią 2022 roku do akcjonariuszy spółki trafi blisko 190 mln zł....