Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

TRANSKRYPCJA WYWIADU

GUS: INFLACJA PPI 18,5% W STYCZNIU 2023 (ROZMOWA)

O styczniowych danych pochodzących z GUS na temat produkcji przemysłowej w Polsce rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Piotrem Bielskim, dyrektorem Departamentu Analiz Ekonomicznych w Santander Bank.

GUS: INFLACJA PPI 18,5% W STYCZNIU 2023 (ROZMOWA)
źródło: Pixabay

MARCIN DOBROWOLSKI, BZINES24: W danych styczniowych (GUS) produkcja przemysłowa wzrosła o 2,3 procent zaledwie. Prognoza wynosiła 4,2 procent w grudniu. Produkcja przemysłowa wzrosła o zaledwie 1 procent, 2,6 – bardzo mało w styczniu – to produkcja przemysłowa. Za to bardzo wysoko jest poziom cen produkcji sprzedanej przemysłu, czyli inflacji producenckiej.

Inflacja producencka utrzymała się na poziomie 18,5 procent zgodnie z przewidywaniami analityków, (czyli PPI przemysłu.) 18,5%, to spadek zgodny z oczekiwaniami. Jeśli chodzi o wynagrodzenia: to wynagrodzenia w styczniu wzrosły o 13,5%. O jeden punkt procentowy więcej niż przewidywano, natomiast zatrudnienie wzrosło o 1,1%. Nieco mniej niż oczekiwano. Oczekiwano wzrostu o 1,8.

Czas na rozmowę z naszym gościem: Piotr Bielski, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych w Santander Bank. Dzień dobry.

PIOTR BIELSKI, SANTANDER BANK: Dzień dobry.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ

NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


MD: Słabe dane?

PB: No ja bym powiedział – mieszanka taka trochę słodko-gorzka… (…)

MD: Przejdźmy po kolei. Chciałbym się skupić w rozmowie z Panem przede wszystkim na danych o przemyśle, ale oczywiście nie sposób odejść od danych o wynagrodzeniach oraz o zatrudnieniu. No ale 2,6% przy prognozie 4,2% – mówię tutaj o produkcji przemysłowej w styczniu, to wydaje się być jednak dużym zaskoczeniem. I to negatywnym.

GUS: INFLACJA PPI 18,5% W STYCZNIU 2023 (ROZMOWA)
Spada polska inflacja producencka. Opracowanie: BIZNES24

PB: No, jest to zaskoczenie. Myśmy mieli prognozę gdzieś w okolicach 5. Trzeba pamiętać, że w styczniu tego roku było aż 2 dni robocze więcej niż w poprzednim roku i jeżeli mimo tego, mimo tych dwóch dni roboczych wzrost produkcji był bliski, to właśnie te 2,6 – to bliski zera praktycznie, to znaczy, że rzeczywiście coś tu się dzieje niedobrego. Natomiast myślę, że to jest pochodna trochę tego osłabienia koniunktury w ogólnie w Europie na przełomie roku, ale też z drugiej strony pamiętajmy, że wyniki przemysłu mają to do siebie, że one potrafią raz zaskakiwać w jedną stronę, raz w drugą. Też jak spojrzymy na historię poprzednich miesięcy, to też trochę tak było.

Znaczy były miesiące, w których te wyniki rozczarowywały, a chwilę później odbijały w górę, więc jest tutaj duża, duża zmienność. Ogólnie ja bym powiedział tak: Trzeba się było spodziewać tego, że na przełomie roku troszkę będzie przygaśnięcia tego… troszkę… No, będzie wyraźne przygaśnięcie tej aktywności w przemyśle, bo on musiał zareagować na pogorszenie koniunktury w Europie Zachodniej.

CZYTAJ TEŻ: POLSKA PRODUKCJA PRZEMYSŁOWA HAMUJE

Natomiast patrząc do przodu, to pewnie taką nadzieję rozbudza to, że jednak wskaźniki aktywności w gospodarce europejskiej, (wskaźniki wyprzedzające) zaczynają powoli odbijać w górę. Gdzieś tam mamy na horyzoncie to otwieranie chińskiej gospodarki, które pewnie z czasem przeniesie się na europejską. I myślę, że nie wykluczałbym tego, że mniej więcej przechodzimy właśnie w tej chwili przez taki najgorszy moment dla polskiego przemysłu i że w trakcie roku wyniki będą stopniowo odbijały w górę.

MD: W trakcie roku, ale kiedy tego odbicia możemy się spodziewać? W grudniu? We wrześniu? Czy może z początkiem lata?

PB: Nie, ja myślę, że wcześniej. Myślę, że to będzie najpóźniej gdzieś tam druga połowa roku, więc nie wykluczałbym tego, że właściwie teraz ten pierwszy kwartał to jest taki najgorszy moment i już gdzieś tam nieśmiało będzie widać w drugim kwartale, że już się sytuacja nie pogarsza, może leciutko poprawia. Ale już druga połowa roku to będzie wyraźniejsze odbicie.

MD: A jak to się przełoży na ten wspaniały wskaźnik jakim jest PKB? Produkt Krajowy Brutto?

PB: No podobnie. To znaczy nasza prognoza zakłada, że właściwie dołek koniunktury polska gospodarka zaliczy w pierwszym kwartale i tutaj będziemy mieli na przykład, jeśli patrzymy na wskaźnik wzrostu PKB rok do roku, to on będzie poniżej zera. Gdzieś tam mniej więcej o 1 procent spadnie rok do roku, PKB w pierwszym kwartale. I kolejne kwartały to będzie takie powolne wychodzenie z dołka i już odczyty znowu na plusie, ale niewielkim plusie, także średnio w całym roku myślę, że wzrost PKB nie przekroczy jednego procenta.

MD: 1 procent wzrostu PKB w 2023 r. – to jest Wasza prognoza? Oficjalna?

GUS: INFLACJA PPI 18,5% W STYCZNIU 2023 (ROZMOWA)
źródło: BIZNES24

PB: Jak mówię, nie przekroczy. Czyli nasza ostatnia oficjalna prognoza to było 0,7. Natomiast wie pan, prawda jest taka. Mamy non stop szereg napływających informacji, które tę prognozę zmieniają, np. w ostatnim tygodniu pojawiły się dwie informacje, moim zdaniem ważne. No np. prezydent nie podpisał tej ustawy o Sądzie Najwyższym, co oddala perspektywę odblokowania środków z Unii Europejskiej. To nie jest dobra wiadomość dla inwestycji w tym roku i w związku z tym też dla PKB. Druga rzecz, że ten punkt wyjściowy, z którego będziemy się odbijać pewnie będzie niższy, bo też dane o PKB, które się pojawiły pokazały, że czwarty kwartał był trochę niżej. Więc powiedzmy – dwa tygodnie temu, czy trzy podwyższyliśmy tę naszą prognozę PKB do 0,7.

CZYTAJ TEŻ: ZATRUDNIENIE W DÓŁ, WYNAGRODZENIE W GÓRĘ

Pojawiają się informacje, które mogą sugerować, że może to był przedwczesny ruch, ale tak więc żeby była jasność: to jest ogromna niepewność tej chwili, więc poziom możliwego błędu jest duży, więc ja bym powiedział tak: wzrost PKB w tym roku będzie w przedziale gdzieś tam między 0 a 1%. I to jest taki na tyle szeroki poziom niepewności, że to mieści mniej więcej to, czego bym się spodziewał – że będzie to rok stopniowego odbijania od dołka, ale stopniowy, „stopniowy” przymiotnik jest ważny. To nie będzie szybkie odbicie, tak jak po pandemii – żywiołowe ożywienie gospodarki, tylko raczej takie dość umiarkowanie szybkie odbicie gospodarki.

MD: Dobrze. Widzimy inflację PPI w Polsce. 18,5% wzrostu w styczniu. To jest najmniej od marca ubiegłego roku. Wciąż bardzo wysoko, ale mamy trend spadkowy. Czy on będzie utrzymany?

PB: Myślę, że w zakresie tych cen produkcji będzie ten trend spadkowy utrzymany. Widzimy, że ze szczytów schodzą i ceny gazu i ceny ropy też zeszły. Chociaż tu pewnie bym się spodziewał, że one w pewnym momencie zaczną zawracać jak właśnie na świecie gospodarka zacznie się ożywiać, ale tak:  efekty bazy, te tak zwane efekty bazy, czyli to, że na wyjątkowo wysokich poziomach były ceny większości surowców energetycznych w ubiegłym roku, do których tych poziomów raczej już nie wrócimy, nawet jeżeli teraz niektóre ceny wraz z ożywieniem gospodarki, niektóre koszty dla producentów mogą troszkę odbić w górę, to nie, raczej nie wrócimy do poziomów ubiegłorocznych. Więc tak, roczna dynamika PPI będzie schodziła w dół. Myślę, że gdzieś tam do końca tego roku może zejść do w okolicach 6%.

MD: Bardzo dziękuję. Piotr Bielski, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych w Banku Santander był naszym gościem. Dziękuję pięknie.

PB: Dziękuję bardzo.

Inwestujesz? Notowania na żywo, opinie analityków i wszystko, co ważne dla Twojego portfela!

Telewizja dostępna w sieciach kablowych, na platformach satelitarnych, oraz w Internecie.

Informacje dla tych, dla których pieniądze się liczą- przez cały dzień w telewizji BIZNES24

Tylko 11.99 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę

BIZNES24 przez Internet

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O tym, czy polscy przedsiębiorcy boją się technologii cyfrowych, rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Rafałem Boguszewskim, ekspertem Departamentu Badań i Analiz BGK.

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O wynikach finansowych i planach rozwoju Grupy Klepsydra rozmawiała Natalia Gorzelnik z BIZNES24 z Markiem Cichewiczem, prezesem Grupy Klepsydra.

USA

Nvidia znowu to zrobiła. Amerykański producent kart graficznych i półprzewodników wykorzystywanych ostatnio do rozwoju sztucznej inteligencji ponownie przebił rynkowe oczekiwania. Już teraz Nvidia określana...

BANKI

Komisja Nadzoru Finansowego uznała, że Santander Bank Polska spełnia wymagania kwalifikujące do wypłaty dywidendy za ubiegły rok w wysokości do 75 proc.