To musiało się tak skończyć. Kurs akcji chińskiego Evergrande Group, najbardziej zadłużonego dewelopera na świecie spadł aż o 80 procent po tym, jak notowania spółki zostały wznowiono po niemal półtorarocznej przerwie.
W poniedziałek akcje spółki na giełdzie w Hongkongu spadły do zaledwie 22 centów w porównaniu z ostatnim zamknięciem na poziomie 1 dolara 65 centów hongkońskich za akcję 18 marca 2022 r.
Wznowienie handlu nastąpiło po tym, jak firma podała, że w pierwszym półroczu odnotowała stratę w wysokości ponad 5 mld dolarów. Wcześniej Evergrande informował o aż – bagatela: 81 mld dol. straty operacyjnej w 2021 i 2022 roku.
CZYTAJ TEŻ: WZROSTY NA WALL STREET
Stojący na krawędzi bankructwa, największy swego czasu chiński deweloper, grupa Evergrande złożyła tydzień temu w amerykańskim sądzie wniosek o ochronę przed upadłością.
Firma szuka ochrony przed wierzycielami, którzy chcą ją pozwać lub zamrozić aktywa w Stanach Zjednoczonych. Podobne postępowania restrukturyzacyjne Evergrande prowadzi już w Hongkongu, na Kajmanach i Brytyjskich Wyspach Dziewiczych.
Przypomnijmy, że najbardziej zadłużony deweloper na świecie został ogłoszony niewypłacalnym w 2021 roku i ogłosił program restrukturyzacji zadłużenia.
Inwestujesz? Notowania na żywo, opinie analityków i wszystko, co ważne dla Twojego portfela!
Telewizja dostępna w sieciach kablowych, na platformach satelitarnych, oraz w Internecie.
Informacje dla tych, dla których pieniądze się liczą- przez cały dzień w telewizji BIZNES24
Tylko 36 groszy dziennie za dostęp przez www i 72 grosze dziennie za dostęp do aplikacji i VOD (przy rocznym abonamencie)
Sprawdź na BIZNES24.TV