Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

BIZNES I POLITYKA

CZY POLSKIE ZAKŁADY PRODUKCYJNE CZEKA BANKRUCTWO? PRZEMYSŁ ŻĄDA INTERWENCJI WS. CEN PRĄDU

Hurtowe ceny energii elektrycznej notowane w kontraktach terminowych na przyszły rok na Towarowej Giełdzie Energii osiągnęły wartość 1600 zł za MWh. A to oznacza, że co najmniej dwukrotnie przekraczają poziom, przy którym energochłonne zakłady przemysłowe będą w stanie uzyskać pokrycie kosztów produkcji. I to przy zerowej marży! Przemysł ostrzega, że jeżeli nic się nie zmieni – polskie zakłady produkcyjne może czekać bankructwo.

CZY POLSKIE ZAKŁADY PRODUKCYJNE CZEKA BANKRUCTWO? PRZEMYSŁ ŻĄDA INTERWENCJI WS. CEN PRĄDU

Podstawowym problemem ma być sposób wyceny energii elektrycznej na rynku hurtowym, oparty na zmiennym koszcie wyprodukowania energii z, rekordowo drogiego teraz, gazu. Tzw. mechanizm merit order generuje horrendalne rachunki dla energochłonnych zakładów produkcyjnych.

Obserwowany wzrost cen energii elektrycznej to – w znacznej mierze – efekt sposobu wyceny energii elektrycznej na rynku hurtowym. W sytuacji, gdy zapotrzebowanie w KSE „domykają” źródła gazowe, cenę hurtową energii elektrycznej wyznacza dla całego rynku zmienny koszt wyprodukowania energii z gazu (mechanizm merit order).

Niestety aktualna sytuacja geopolityczna wywołuje dużą zmienność na gazowym rynku, a jego ceny biją wszelkie rekordy. Drogi gaz oznacza wysoki koszt produkowanej z niego energii elektrycznej, a mechanizm merit order przenosi ten koszt w obowiązującej cały rynek cenie energii elektrycznej.

Henryk Kaliś dla WNP.PL

CZYTAJ TEŻ: KTO ODPOWIADA ZA WYSOKIE CENY PRĄDU? URE: TO PRODUCENCI ZARABIAJĄ KROCIE KOSZTEM KLIENTÓW

Aktualne hurtowe ceny prądu w kontraktach terminowych na 2023 r. co najmniej dwukrotnie przekraczają poziom, przy którym energochłonne zakłady produkcyjne będą one w stanie uzyskać w przyszłym roku pokrycie kosztów produkcji. To dlatego przemysł apeluje do rządu o interwencję i wprowadzenie administracyjnego ograniczania cen energii elektrycznej do poziomu pokrywającego koszt jej produkcji w elektrowniach węglowych, powiększony o uczciwą marżę.

– W innym wypadku prowadzenie biznesu przestanie się opłacać, a wiele zakładów może zbankrutować – ostrzegał w Bizenes24 Henryk Kaliś, Prezes Zarządu Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu.

– Postulujemy wprowadzenie bezpośrednich dopłat do energii elektrycznej, kupowanej przez odbiorców energochłonnych na 2023 r., które ograniczą maksymalną jej cenę do poziomu kosztów produkcji polskich elektrowni węglowych, pokrywającą różnicę pomiędzy ceną hurtową ustaloną na rynku przez źródła gazowe a kosztem wytworzenia energii elektrycznej z węgla – podkreślał Heryk Kaliś.

W opinii Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu, środki na ten cel powinny pochodzić z opodatkowania przedsiębiorstw energetycznych, które z zaistniałej sytuacji czerpią nieuzasadnione, nadmierne zyski.


Informacje dla inwestorów – przez cały dzień w telewizji BIZNES24

Kup dostęp online do telewizji BIZNES24

Tylko 9,9 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę BIZNES24.TV

CZY POLSKIE ZAKŁADY PRODUKCYJNE CZEKA BANKRUCTWO? PRZEMYSŁ ŻĄDA INTERWENCJI WS. CEN PRĄDU

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O tym, że w poniedziałek zacznie działać embargo Unii Europejskiej na rosyjską ropę rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z dr Jakubem Boguckim, analitykiem rynku...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O sytuacji w polskim lotnictwie cywilnym rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Andrzejem Kobielskim z linii lotniczych Enter Air.

GPW

Jednym z wygranych na fuzji Orlenu i Lotosu jest inna paliwowa firma czyli Unimot. Dzięki przejęciu m.in. spółki Lotos Terminale spółka z Opolszczyzny chce...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O biletach lotniczych rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Denizem Rymkiewiczem z eSky.pl.

%d bloggers like this: