Connect with us

Miło cię widzieć. Napisz, czego szukasz!

TRANSKRYPCJA WYWIADU

CENOWY RAJD MIESZKAŃ. DROŻEJĄ W EKSPRESOWYM TEMPIE (ROZMOWA)

O tym jak rządowy program dopłat do kredytu mieszkaniowego wpływa na popyt i ceny mieszkań rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Katarzyną Kuniewicz, dyrektorką działu badania rynku pierwotnego Obido i Otodom.

CENOWY RAJD MIESZKAŃ. DROŻEJĄ W EKSPRESOWYM TEMPIE (ROZMOWA)
Katarzyna Kuniewicz, Obido, Otodom

MARCIN DOBROWOLSKI, BIZNES24: Rządowy program dopłat do kredytu mieszkaniowego cieszy się olbrzymim powodzeniem. Tak dużym, że popyt rozkwitł rynkiem, przyczyniając się do mocnych podwyżek cen. Jak dużych?

Między innymi o tym będę rozmawiał z Katarzyną Kuniewicz, dyrektorką działu badania rynku pierwotnego Obido i Otodom. Dzień dobry Pani.

KATARZYNA KUNIEWICZ, OBIDO, OTODOM: Dzień dobry.


TO JEST AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA ROZMOWY PRZEPROWADZONEJ

NA ANTENIE TELEWIZJI BIZNES24


MD: Zacznijmy od cen. Czy możemy już mówić o dużych zmianach, które nastąpiły w ciągu tych dwóch miesięcy?

KK: Tak. Zmiany są rzeczywiście dość dynamiczne. Może jeszcze nie mamy do czynienia ze wzrostami szokującymi, ale od lutego są rynki, na których ceny wzrosły. Te największe rynki miejskie, na których ceny wzrosły kilkanaście procent, mówimy tu o 16-15%. To, co niepokojące, to może nawet nie tempo wzrostu cen, bo te rosły już wcześniej, co skala.

To znaczy tak, jak silnie te wzrosty dotykają coraz większej części rynku. Kiedy badaliśmy, jak duża liczba mieszkań drożeje w ciągu ostatniego miesiąca przed badaniem, i badanie wykonywaliśmy 3 miesiące temu, to wzrosty cen dotyczyły mniej więcej 36-37 procent mieszkań na rynku pierwotnym. W tej chwili to 55 procent oferty, która rośnie. Ceny rosną. Ale co ważne, naprawdę te wzrosty nie są z ostatnich dni, z ostatniego miesiąca, z dwóch miesięcy. Wzrosty cen na rynku mieszkaniowym trwają nieprzerwanie od kilkunastu miesięcy. Nawet powoli można mówić, że od lat z drobnymi przerwami.

MD: Pani dyrektor, proszę powiedzieć, czy deweloperzy nadążają z podażą mieszkań, czy nadążają z dostarczaniem na rynek mieszkań na sprzedaż?

KK: No właśnie nie. To znaczy najłatwiej zobaczyć to na takich dużych liczbach, na siedmiu największych rynkach w Polsce. Mówimy tutaj o tych największych miastach, w których, jeśli chodzi o Trójmiasto, razem liczymy dla tej statystyki te rynki, to widzimy, że w sierpniu sprzedało się 5700 mieszkań na rynku pierwotnym. W tym samym czasie w samym sierpniu deweloperzy wprowadzili do sprzedaży 2400 mieszkań. Ta różnica jest bardzo znacząca i ona nie dotyczy tylko sierpnia. Od początku roku deweloperzy sprzedali na siedmiu rynkach ponad 36 tysięcy mieszkań przez osiem miesięcy tego roku, a wprowadzili w tym czasie mniej, niż 25 tysięcy. Absolutnie oferta na rynku pierwotnym maleje. Na rynku wtórnym mamy pewną stabilizację, ale tam niestety na tych dużych rynkach w największych miastach ceny rosną jeszcze dynamiczniej niż na rynku pierwotnym.

MD: Wróćmy do cen. Czy widełki cenowe rządowego programu ograniczą wzrost cen nieruchomości? Bo tam jednak jest to ograniczenie sześciuset tysięcy?

KK: Tak, jest to cena całkowita mieszkania. Nie ma w tym programie ograniczenia związanego z ceną metra kwadratowego. Co widzimy? Widzimy taką sytuację, w której następuje próba dostosowania tej ceny mieszkań do cen, które są wskazane w programie.

Na czym polega to dostosowanie? Na razie polega na tym, że ceny mieszkań tańszych, których wartość była niższa, niż ten limit z programu, próbują i jakby rosną w kierunku tej ceny, tego limitu. To jest zjawisko, którego należało się spodziewać, niestety. To jest normalna rzecz, normalna w tym sensie, obserwowaliśmy ją od początku programu.

MD: Czy one się zatrzymają, przed tymi sześciuset tysiącami dla jakiejś dużej kategorii, dużej grupy nieruchomości? Czy będziemy odczuwać dalsze wzrosty cen?

KK: Te, które były tańsze, oczywiście, że się zatrzymają. Natomiast spójrzmy na to, jak to wygląda na poszczególnych rynkach. W Warszawie cena średnia mieszkań przekroczyła 15 tysięcy. W Krakowie, Gdańsku, Gdyni- 14 tysięcy. Najtańsza Łódź to średnia cena 9200. Na czym będzie polegała regulacja? Polega na tym, że te małe powierzchnie, małe mieszkania będą miały maksymalnie wysoką cenę średnią, tak długo, jak popyt będzie szturmował banki zgłaszając wnioski o kredyt 2%.

MD: Bardzo dziękuję Pani za wypowiedź. Katarzyna Kuniewicz- Badania rynku pierwotnego Obido i Otodom była naszym gościem. Ceny mieszkań będą wciąż lecieć w górę, proszę Państwa. Dziękuję pięknie.

KK: Dziękuję.

Inwestujesz? Notowania na żywo, opinie analityków i wszystko, co ważne dla Twojego portfela!

Telewizja dostępna w sieciach kablowych, na platformach satelitarnych, oraz w Internecie.

Informacje dla tych, dla których pieniądze się liczą- przez cały dzień w telewizji BIZNES24

Tylko 11.99 zł za miesiąc, 99 zł za roczny dostęp przez stronę

BIZNES24 przez Internet

Click to comment

Chcesz coś dodać? Śmiało!

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O tym, kiedy dochodzi do przedawnienia roszczeń banków w procesie frankowym, rozmawiał Marcin Dobrowolski z BIZNES24 z Agnieszką Sobczyk, radcą prawnym z Kancelarii Radców...

TRANSKRYPCJA WYWIADU

O tym jak długo stopy procentowe pozostaną na niezmienionym wysokim poziomie i czy w ogóle jest szansa na obniżkę stóp w tym roku, rozmawiał...

KREDYTY

Odroczenie rat, zmiana oprocentowania, a nawet częściowe umorzenie zadłużenia, taką propozycję dla osób niespłacających kredyty ma Andrzej Domański, minister finansów. Wprowadzenie takich zmian wymusza...

FINANSE OSOBISTE

Alior sprzeda więcej obligacji - i to nieźle oprocentowanych. Ósmy - pod względem wartości aktywów polski bank zapowiedział emisję wartą 550 milionów złotych -...